Pracownik rozpoczął pracę 1 marca, ale pracodawca zgłosił go do ZUS dopiero kilka tygodni później. Po pewnym czasie pracownik zachorował, wystąpił o zasiłek, a ZUS rozpoczął postępowanie i wskazał:

„Pracownik został zgłoszony do ubezpieczeń ze znacznym opóźnieniem”.

Czy oznacza to, że umowa o pracę była pozorna?

Nie. Samo spóźnione zgłoszenie pracownika do ZUS nie przesądza o pozorności umowy o pracę ani o braku tytułu do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • ile czasu pracodawca ma na zgłoszenie pracownika do ZUS,
  • czy spóźniony ZUS ZUA powoduje utratę ubezpieczenia,
  • kiedy umowa o pracę jest uznawana za pozorną,
  • dlaczego terminowe zgłoszenie do ZUS również nie przesądza o prawdziwości zatrudnienia,
  • jakie dowody najlepiej potwierdzają rzeczywiste wykonywanie pracy,
  • co zrobić, jeżeli ZUS wyda decyzję stwierdzającą, że pracownik nie podlegał ubezpieczeniom.

    Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!


    Ile czasu pracodawca ma na zgłoszenie pracownika do ZUS?

    Pracodawca jako płatnik składek powinien zgłosić zatrudnionego pracownika do ubezpieczeń.

    ZUS wskazuje, że termin wynosi zasadniczo 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia, np. od zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego dokonuje się zasadniczo na formularzu ZUS ZUA.

    Przykład

    Pracownik rozpoczyna zatrudnienie 4 maja.

    Pracodawca powinien dokonać odpowiedniego zgłoszenia do ZUS w ustawowym terminie.

    Jeżeli dział kadr albo biuro rachunkowe wysyła ZUS ZUA dopiero 30 maja, doszło do uchybienia obowiązkowi zgłoszeniowemu.

    Nie oznacza to jednak automatycznie, że pracownik stał się ubezpieczony dopiero 30 maja”.

    Przy stosunku pracy obowiązkowe ubezpieczenia istnieją od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania.

    ZUS ZUA nie tworzy umowy o pracę

    To podstawowe rozróżnienie.

    Formularz ZUS ZUA jest dokumentem zgłoszeniowym.

    Sam formularz:

    • nie tworzy stosunku pracy,
    • nie zastępuje wykonywania pracy,
    • nie powoduje, że fikcyjna umowa staje się prawdziwa,
    • ale jego spóźnione wysłanie nie powoduje również automatycznie, że rzeczywiście wykonywana umowa staje się fikcyjna.

    Dla podlegania ubezpieczeniom na podstawie umowy o pracę albo zlecenia zasadnicze znaczenie ma faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla danego stosunku prawnego. Samo spełnienie formalnych warunków – takich jak podpisanie umowy, przygotowanie zakresu obowiązków, szkolenie BHP, badania czy zgłoszenie do ubezpieczeń – nie wystarcza, jeśli za dokumentami nie stoi prawdziwa praca.

    Działa to również w drugą stronę.

    Jeżeli praca rzeczywiście była wykonywana, samo opóźnienie w formalnym zgłoszeniu nie powinno prowadzić do automatycznego uznania zatrudnienia za pozorne.

    Kiedy umowa o pracę jest pozorna?

    W sporach z ZUS bardzo często pojawia się słowo „pozorność”.

    Pozorność dotyczy sytuacji, w której strony formalnie zawierają określoną umowę, ale w rzeczywistości nie zamierzają realizować wynikającego z niej stosunku prawnego.

    Umowa zawarta dla pozoru nie tworzy pracowniczego tytułu ubezpieczeniowego, jeżeli przy zawieraniu umowy obie strony mają świadomość, że osoba wskazana jako pracownik nie będzie faktycznie wykonywała pracy, a pracodawca nie będzie z tej pracy korzystał.

    Przykład pozornej umowy

    Kobieta zostaje formalnie zatrudniona w firmie znajomego.

    Strony podpisują:

    • umowę o pracę,
    • zakres obowiązków,
    • listy obecności,
    • dokumenty kadrowe.

    Pracodawca zgłasza ją również terminowo do ZUS.

    W rzeczywistości pracownica:

    • nigdy nie pojawia się w pracy,
    • nie otrzymuje żadnych zadań,
    • nie kontaktuje się z klientami,
    • nie posiada służbowego dostępu do systemów,
    • nie wykonuje żadnego rezultatu pracy,
    • pracodawca faktycznie nie potrzebuje takiego stanowiska.

    Samo istnienie kompletnej teczki kadrowej nie przesądzi wtedy o prawdziwym zatrudnieniu.

    Do ustalenia stosunku pracy nie wystarcza samo formalne przygotowanie dokumentacji – strony muszą rzeczywiście wykonywać wynikające z niego obowiązki.

    A kiedy umowa o pracę jest rzeczywiście wykonywana?

    Kodeks pracy określa podstawowe cechy stosunku pracy.

    Pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju:

    • na rzecz pracodawcy,
    • pod jego kierownictwem,
    • w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę,

    a pracodawca zobowiązuje się zatrudniać pracownika za wynagrodzeniem.

    W sporze z ZUS trzeba więc wykazywać, że pracownik rzeczywiście wykonywał pracę w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy.

    Spóźnione zgłoszenie budzić wątpliwości – ale to nadal tylko jeden element

    Spóźnione zgłoszenie być okolicznością, którą ZUS bierze pod uwagę przy ocenie całej historii zatrudnienia. W orzecznictwie spotyka się sprawy, w których opóźnione zgłoszenie występowało obok innych faktów przemawiających przeciwko prawdziwości umowy. Samo nie było jednak jedyną podstawą oceny.

    Szczególnie źle może wyglądać sytuacja, gdy jednocześnie:

    • zgłoszenie nastąpiło wiele tygodni albo miesięcy po wskazanej dacie zatrudnienia,
    • pracownik nie posiada dowodów wykonywania obowiązków,
    • nie ma przelewów wynagrodzenia,
    • nie ma świadków rzeczywistej pracy,
    • dokumenty kadrowe powstały dopiero później,
    • nie można wskazać efektów wykonywanej pracy,
    • stanowisko wcześniej nie istniało i po odejściu pracownika natychmiast zniknęło,
    • wynagrodzenie znacznie odbiega od realiów firmy bez logicznego uzasadnienia,
    • niedługo po rzekomym zatrudnieniu następuje długotrwała niezdolność do pracy.

    Żadna z tych okoliczności oceniana osobno nie musi przesądzać sprawy.

    ZUS będzie jednak próbował zbudować z nich spójny obraz fikcyjnego zatrudnienia.


      Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!


      Jakie dowody najlepiej pokazują, że umowa nie była pozorna?

      Zazwyczaj najlepiej oprzeć się na kilku niezależnych grupach dowodów.

      1. Korespondencja służbowa

      Szczególnie przydatne są:

      • e-maile z przełożonym,
      • polecenia dotyczące pracy,
      • wiadomości na Teams, Slacku lub innym komunikatorze,
      • korespondencja z klientami,
      • przesyłanie dokumentów i raportów.

      2. Efekty pracy

      Mogą to być przykładowo:

      • raporty,
      • projekty,
      • dokumenty,
      • oferty,
      • prezentacje,
      • arkusze,
      • wpisy do systemu,
      • przygotowane analizy,
      • dokumentacja klientów.

      Ważne, żeby można było wykazać datę ich powstania i związek z pracą wykonywaną dla danego pracodawcy.

      3. Dostęp do narzędzi pracodawcy

      Pomóc mogą:

      • założenie służbowego konta,
      • logowania do firmowego systemu,
      • przekazanie laptopa lub telefonu,
      • karta wejściowa,
      • identyfikator,
      • konto w systemie CRM.

      Same w sobie nie dowodzą jeszcze wykonywania pracy, ale w połączeniu z innymi materiałami tworzą spójny obraz zatrudnienia.

      4. Ewidencja czasu i obecności

      W zależności od organizacji pracy mogą to być:

      • ewidencja czasu pracy,
      • grafiki,
      • listy obecności,
      • rejestr wejść,
      • harmonogram pracy.

      5. Wynagrodzenie

      Istotne mogą być:

      • przelewy wynagrodzenia,
      • listy płac,
      • rachunek pracodawcy,
      • dokumentacja płacowa.

      Sąd Najwyższy wskazuje rzeczywiste wypłacanie wynagrodzenia jako jeden z elementów mogących potwierdzać wykonywanie umowy.

      6. Świadkowie

      Bardzo istotne mogą być zeznania:

      • przełożonego,
      • współpracowników,
      • klientów,
      • kontrahentów,
      • osób z innych działów.

      Najlepszy świadek to osoba, która potrafi powiedzieć konkretnie: co pracownik robił, kiedy to robił i skąd świadek o tym wie.

      Kto odpowiada za zgłoszenie pracownika do ZUS?

      Obowiązek zgłoszenia ubezpieczonego będącego pracownikiem spoczywa na płatniku składek, czyli pracodawcy.

      ZUS również w swoich instrukcjach kierowanych do płatników wskazuje, że zatrudnionego należy zgłosić w terminie 7 dni od powstania obowiązku ubezpieczenia.

      Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia pracownika.

      Jeżeli pracownik:

      • rzeczywiście rozpoczął pracę,
      • wykonywał polecenia,
      • pozostawał w stosunku pracy,

      nie powinien ponosić konsekwencji w postaci uznania całego zatrudnienia za fikcyjne wyłącznie dlatego, że pracodawca lub jego księgowość nie wysłali na czas dokumentu zgłoszeniowego.

      Terminowe ZUS ZUA również nie gwarantuje braku kontroli

      Warto tę zasadę odwrócić.

      Załóżmy, że firma podpisuje z osobą umowę o pracę 1 czerwca i tego samego dnia prawidłowo zgłasza ją do ZUS.

      Czy oznacza to, że ZUS nigdy nie może zakwestionować umowy?

      Nie.

      Jeżeli w postępowaniu okaże się, że pracownik:

      • nigdy nie wykonywał obowiązków,
      • strony tylko stworzyły dokumentację,
      • wynagrodzenie nie było rzeczywiście wypłacane,
      • pracodawca nie korzystał z jego pracy,

      terminowe zgłoszenie nie stworzy prawdziwego stosunku pracy.

      Do powstania pracowniczego tytułu ubezpieczeniowego nie wystarczy wykonanie formalności. Konieczne jest rzeczywiste wykonywanie praw i obowiązków właściwych dla danego stosunku.

      Jak odpowiadać ZUS na zarzut spóźnionego zgłoszenia?

      Warto rozdzielić odpowiedź na dwie części.

      Część pierwsza – przyznaj i wyjaśnij formalne opóźnienie

      Jeżeli dokument rzeczywiście wysłano za późno, nie ma sensu temu zaprzeczać.

      Można wskazać konkretną przyczynę, np.:

      • błąd osoby odpowiedzialnej za kadry,
      • pomyłkę biura rachunkowego,
      • problemy organizacyjne,
      • chorobę osoby odpowiedzialnej za zgłoszenie.

      Część druga – pokaż niezależnie rzeczywistą pracę

      Następnie należy wykazać:

      • kiedy pracownik rozpoczął pracę,
      • kto wydawał mu polecenia,
      • jakie wykonywał zadania,
      • gdzie wykonywał pracę,
      • jakie stworzył dokumenty,
      • z kim współpracował,
      • kiedy otrzymał wynagrodzenie.

      To właśnie druga część powinna być podstawą obrony.

      ZUS wydał decyzję: „pracownik nie podlega ubezpieczeniom” – co dalej?

      Taka decyzja nie oznacza jeszcze końca sprawy.

      Od decyzji ZUS można wnieść odwołanie do właściwego sądu. ZUS wskazuje, że termin wynosi miesiąc od dnia doręczenia decyzji, a odwołanie składa się za pośrednictwem oddziału ZUS, który decyzję wydał.

        Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!

        Podsumowanie

        Spóźnione zgłoszenie pracownika do ZUS jest błędem, który pracodawca powinien wyjaśnić i odpowiednio uporządkować. Nie oznacza jednak automatycznie, że umowa o pracę była pozorna.

        Pracownik podlega obowiązkowym ubezpieczeniom od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania, natomiast pracodawca ma zasadniczo 7 dni na dokonanie zgłoszenia do ZUS. To dwie związane ze sobą, ale odrębne kwestie.


        FAQ – spóźnione zgłoszenie pracownika do ZUS

        Ile dni ma pracodawca na zgłoszenie pracownika do ZUS?

        Co do zasady płatnik ma 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia, np. od zatrudnienia pracownika.

        Czy pracodawca może zgłosić pracownika do ZUS po terminie?

        Jeżeli termin został przekroczony, pracodawca powinien uporządkować obowiązki zgłoszeniowe i rozliczeniowe. Sam fakt późniejszego przesłania zgłoszenia nie oznacza jeszcze, że rzeczywiście wykonywane zatrudnienie nie istniało wcześniej.

        Czy spóźniony ZUS ZUA oznacza pozorną umowę o pracę?

        Nie. Samo przekroczenie terminu zgłoszenia nie przesądza o pozorności. Kluczowe jest to, czy pracownik rzeczywiście wykonywał pracę, a pracodawca korzystał z tej pracy.

        Czy pracownik jest ubezpieczony dopiero od dnia wysłania ZUS ZUA?

        Przy stosunku pracy obowiązkowe ubezpieczenia obejmują pracownika od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. Termin na dokonanie formalnego zgłoszenia przez pracodawcę jest odrębną kwestią.

        Jak udowodnić, że pracownik faktycznie pracował?

        Przydatne mogą być m.in. e-maile, korespondencja służbowa, efekty pracy, ewidencja czasu, logowania do systemów, dokumentacja klientów, przelewy wynagrodzenia oraz zeznania współpracowników i kontrahentów. W sprawie rozpoznanej przez SN istotne były m.in. dokumenty, wiadomości oraz zeznania świadków potwierdzające wykonywanie umowy.

          Skorzystaj z porady

          Pani Mecenas jest absolutnym specjalistą, jeśli chodzi o sprawy związane ze sporami z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Oprócz merytorycznego przygotowania, udzielenia bardzo wyczerpujących odpowiedzi na każde zadane przeze mnie pytanie, warto zwrócić uwagę na jej empatyczne i przyjazne podejście. Całe spotkanie odbyło się w miłej atmosferze, bez pośpiechu, a porada była udzielona w taki sposób, żebym jako laik wszystko dokładnie zrozumiała.

          Jolanta Kołodziej Avatar Jolanta Kołodziej

          Bardzo profesjonalna porada online co do nowelizacji. Dziękuję za tak szybką odpowiedź mailową i pozdrawiam!

          Małgorzata Mączka Avatar Małgorzata Mączka

          Napisz komentarz

          Twój adres email nie zostanie opublikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *