
Czegokolwiek pragniesz, pożądasz – miłości, szacunku, uznania … otrzymasz to tylko w takiej ilości, w jakiej sama oferujesz światu.
Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi
St. J. Lec
Mam na imię Kasia. Jestem radczynią prawną i magistrem psychologii. Od prawie 15 lat wspieram ludzi w sprawach zawodowych, ubezpieczeniowych i życiowych - zarówno tych formalnych, jak i bardzo osobistych.
Prowadzę własną kancelarię oraz blogi: e-prawopracy.pl i poTwojejstronie.pl - miejsca, w których prawo spotyka się z człowiekiem.
Specjalizuję się przede wszystkim w prawie pracy i sprawach z ZUS-em. Pomagam pracownikom, pracodawcom, przedsiębiorcom i osobom, które znalazły się w trudnym momencie zawodowym: przy wypowiedzeniu, konflikcie w pracy, chorobie, sporze z ZUS-em, wypaleniu, przeciążeniu albo konieczności podjęcia ważnej decyzji.
Coraz mocniej łączę też perspektywę prawną z psychologią pracy. Bo sprawy zawodowe rzadko są wyłącznie „o przepisach”. Bardzo często dotyczą również stresu, lęku, poczucia niesprawiedliwości, utraty bezpieczeństwa, trudnych relacji, presji i zmęczenia.
Jak się wszystko zaczęło?
Od początku wiedziałam, że chcę pracować z ludźmi i dla ludzi. Nie interesowały mnie wielkie hasła, tylko konkretne sprawy - konflikty w pracy, niepewność prawa, trudne relacje z urzędami, decyzje, które wpływają na czyjeś życie.
Prawo nigdy nie było dla mnie wyłącznie zbiorem przepisów. Jest narzędziem, które może dawać ludziom poczucie bezpieczeństwa, porządkować chaos i pomagać odzyskać sprawczość.
Na studiach prawniczych szybko zrozumiałam, że moją rolą nie będzie osądzanie, ale doradzanie. Tłumaczenie rzeczy trudnych prostym językiem. Pokazywanie możliwych dróg. Pomaganie w podejmowaniu decyzji wtedy, gdy emocje, stres i niepewność utrudniają jasne myślenie.
Z czasem naturalnie doszła do tego psychologia - najpierw jako obszar zainteresowania, później jako drugi kierunek studiów, a dziś jako ważne uzupełnienie mojej pracy zawodowej.
Dlaczego kontaktuje się z Tobą w formie bloga?
Historyk Alan Taylor pytany dlaczego piszę odpowiedział:
”A w jaki inny sposób dowiedziałbym się, co myślę?”.
To trochę żartobliwe, ale bardzo mi bliskie. Pisanie porządkuje myśli. Pozwala zatrzymać się przy sprawach, które w codziennej pracy łatwo przemknęłyby zbyt szybko.
Wierzę, że prawo nie musi być niezrozumiałym językiem urzędowym. Wierzę też, że świadomość prawna daje ludziom większy spokój i lepszą pozycję w rozmowie - z pracodawcą, urzędem, ZUS-em, drugą stroną sporu czy sądem.
Chciałabym, żeby ten blog był miejscem, w którym znajdziesz nie tylko odpowiedź prawną, ale też sposób na uporządkowanie sytuacji. Bez nadęcia. Bez straszenia. Z empatią, konkretem i użytecznością.
Czym się zajmuję zawodowo?
Specjalizuję się przede wszystkim w:
- prawie pracy,
- sprawach z ZUS-em,
- sporach pracowniczych,
- wypowiedzeniach i rozwiązaniach umów,
- mobbingu, dyskryminacji i konfliktach w miejscu pracy,
- zasiłkach, rentach, emeryturach i ubezpieczeniach społecznych,
- sprawach, w których prawo pracy łączy się ze zdrowiem, stresem, wypaleniem lub trudną sytuacją życiową.
Pomagam również w sprawach rodzinnych i cywilnych - rozwodach, alimentach, podziałach majątku, konfliktach i odszkodowaniach. Więcej o tym obszarze piszę na stronie poTwojejstronie.pl czy na stronie klemba.pl
Większość spraw prowadzę zdalnie, dzięki czemu mogę pomagać osobom z całej Polski.
Łączę teorię z praktyką. Przez lata pracowałam w działach kadrowo-płacowych dużych firm, dlatego wiem, jak wiele spraw wygląda „od środka”. Rozumiem język pracowników, pracodawców, kadr, księgowości i ZUS-u.
Prawo pracy i psychologia pracy
W 2026 roku uzyskałam tytuł magistra psychologii. Ten etap był dla mnie czymś więcej niż kolejnym dyplomem. Był naturalnym rozwinięciem tego, czym zajmuję się od lat.
W pracy prawniczej bardzo często widzę, że konflikt zawodowy nie kończy się na pytaniu: „czy pracodawca miał rację?”.
Równie ważne bywają pytania:
- jak ta sytuacja wpływa na człowieka?
- czy klient ma siłę na spór?
- czy decyzja wynika ze spokoju, czy z lęku?
- gdzie przebiega granica między wymaganiem a przeciążeniem?
- kiedy walczyć, a kiedy rozsądniej szukać ugody?
- jak rozmawiać, żeby nie eskalować konfliktu bardziej, niż to konieczne?
Dlatego rozwijam obszar konsultacji prawno-psychologicznych oraz psychoedukacji w sprawach zawodowych. To propozycja dla osób, które potrzebują nie tylko analizy przepisów, ale też uporządkowania sytuacji, emocji, możliwych scenariuszy i strategii działania.
Nie jest to psychoterapia ani leczenie. To praca na styku prawa pracy, psychologii pracy, komunikacji, stresu, przeciążenia i decyzji zawodowych.
Po godzinach
Lubię spokojne, pogodne życie, choć w praktyce rzadko bywa ono całkiem spokojne.
Kocham zwierzęta - mamy cztery koty i psa. Lubię podróże, lasy, dobre jedzenie, psychologię, biznes i kryminały. Kiedyś regularnie grałam w squasha, teraz częściej wybieram padla, spacery, badminton i zwykłe łapanie oddechu.
Dziękuję, że tu zajrzałaś/eś.