W praktyce najuczciwsza odpowiedź brzmi – nie powinno się robić tego po cichu i za plecami kandydata. W rekrutacji punktem wyjścia jest to, że dane o kandydacie pracodawca pozyskuje, co do zasady, od samej osoby ubiegającej się o zatrudnienie, a nie z nieformalnych telefonów do jej obecnego albo poprzedniego pracodawcy. Kodeks pracy wyraźnie opisuje katalog danych, których można żądać od kandydata, oraz wskazuje, że udostępnienie danych następuje w formie oświadczenia osoby, której dane dotyczą. UODO traktuje z kolei kontakt z byłym pracodawcą, potwierdzanie referencji i szerzej background screening jako obszar wymagający szczególnej ostrożności oraz przejrzystości wobec kandydata. Z zestawienia tych zasad wynika praktyczny wniosek – najbezpieczniej opierać się na informacjach przekazanych przez kandydata, a kontakt z jego dotychczasowym zatrudniającym podejmować tylko w modelu transparentnym i ograniczonym do tego, co naprawdę potrzebne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czy pracodawca może zadzwonić do poprzedniego pracodawcy kandydata
- czy wolno kontaktować się z obecnym pracodawcą
- co wynika z Kodeksu pracy i RODO
- jakie błędy rekrutacyjne są tu najczęstsze
Najkrótsza odpowiedź – kiedy tak, a kiedy nie?
Kodeks pracy zakłada, że pracodawca żąda od kandydata określonych danych osobowych, a ich udostępnienie następuje w formie oświadczenia tej osoby. UODO w poradniku rekrutacyjnym wskazuje jednocześnie, że w procesie rekrutacji trzeba działać transparentnie wobec kandydata i poprawnie realizować obowiązek informacyjny. To prowadzi do wniosku, że samodzielne zdobywanie opinii o kandydacie od jego dotychczasowego zatrudniającego bez uprzedzenia kandydata jest bardzo ryzykowne prawnie i organizacyjnie.
Co dokładnie może żądać pracodawca od kandydata?
To jest najważniejszy punkt wyjścia. Kodeks pracy stanowi, że pracodawca żąda od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania takich danych jak:
- imię i nazwisko
- data urodzenia
- dane kontaktowe wskazane przez kandydata
- wykształcenie
- kwalifikacje zawodowe
- przebieg dotychczasowego zatrudnienia
Ale dwa elementy są tu szczególnie ważne. Po pierwsze, dane o wykształceniu, kwalifikacjach i przebiegu zatrudnienia można żądać tylko wtedy, gdy są niezbędne do pracy określonego rodzaju albo na określonym stanowisku. Po drugie, przepis wprost wyłącza z przebiegu dotychczasowego zatrudnienia informacje o wynagrodzeniu w obecnym i poprzednich stosunkach pracy. Do tego Kodeks pracy podkreśla, że udostępnienie danych pracodawcy następuje w formie oświadczenia osoby, której dane dotyczą.
To oznacza w praktyce:
- punktem wyjścia ma być kandydat jako źródło danych
- nie każda informacja o jego zawodowej przeszłości jest dopuszczalna
- pytanie o dotychczasowe zarobki jest szczególnie ryzykowne, bo ustawodawca wyłączył je z zakresu danych, których można żądać od kandydata.
Czy można zadzwonić do poprzedniego pracodawcy?
Tu trzeba zachować ostrożność. UODO w poradniku dla pracodawców wymienia pod hasłem poszukiwanie informacji o kandydacie między innymi:
- potwierdzanie informacji zawartych w referencjach
- kontaktowanie się z byłym pracodawcą
- potwierdzanie kwalifikacji i ukończenia kursu lub szkoły
Jednocześnie ten sam poradnik akcentuje obowiązek przejrzystego informowania kandydata o przetwarzaniu danych oraz fakt, że dane w rekrutacji pochodzą od samego kandydata. Z połączenia tych dwóch elementów wynika, że kontakt z poprzednim pracodawcą nie powinien być nieformalnym sprawdzaniem kandydata za jego plecami. Jeżeli pracodawca chce wejść w ten obszar, najbezpieczniej zrobić to w sposób jawny, przewidywalny i możliwie ograniczony.
W praktyce najbezpieczniejszy model wygląda tak:
- kandydat sam przekazuje referencje
- pracodawca uprzedza w procesie rekrutacji, że może weryfikować referencje
- kontakt odbywa się do osoby wskazanej przez kandydata
- zakres pytań ogranicza się do informacji rzeczywiście potrzebnych dla danego stanowiska
Im mniej transparentny jest taki kontakt, tym większe ryzyko.
Czy można kontaktować się z obecnym pracodawcą kandydata?
To jeszcze bardziej wrażliwa sytuacja niż rozmowa z byłym pracodawcą. Sam kontakt z obecnym pracodawcą może ujawnić, że kandydat szuka nowej pracy, a to już samo w sobie może mieć dla niego realne konsekwencje zawodowe.
Niezależnie od powyższego, tak jak wskazałam wyżej, proces rekrutacji, w tym jego poszczególne etapy, powinny być transparentne.
Co jest bezpieczniejsze – referencje czy nieformalny telefon?
Z perspektywy zgodności i porządku procesu zdecydowanie bezpieczniejsze są referencje przekazane przez samego kandydata albo weryfikacja oparta na informacjach, co do których kandydat został uprzedzony. UODO wprost wskazuje na potwierdzanie informacji zawartych w referencjach jako element procesu rekrutacji, a jednocześnie stale wraca do zasady przejrzystości i obowiązku informacyjnego. To wzmacnia model, w którym kandydat wie, że pracodawca będzie sprawdzał określone informacje, zamiast być zaskakiwany nieformalnym obiegiem opinii.
W praktyce lepiej wygląda więc taka kolejność:
- kandydat przedstawia CV
- kandydat dobrowolnie przekazuje referencje albo wskazuje osoby referencyjne
- pracodawca uprzedza, że może potwierdzić te informacje
- weryfikacja dotyczy tylko tego, co rzeczywiście jest potrzebne do oceny przydatności na dane stanowisko
Zdecydowanie słabiej wygląda model, w którym osoba odpowiadająca za nabór, w ramach swoich prywatnych znajomości, rozpytuje o kandydata do pracy, czy weryfikuje informacje o kandydacie bez jego wiedzy.
Najczęstsze błędy pracodawców
W praktyce najczęściej pojawiają się te błędy:
- telefon do poprzedniego pracodawcy bez uprzedzenia kandydata
- kontakt z obecnym pracodawcą, który ujawnia sam fakt udziału w rekrutacji
- pytania o zarobki w poprzednich miejscach pracy
- zbieranie opinii po znajomości zamiast w przejrzystym trybie
Im bardziej nieformalna i zakulisowa jest taka weryfikacja, tym trudniej obronić ją jako zgodną z zasadą przejrzystości i minimalizacji.
Podsumowanie
Czy można weryfikować kandydata do pracy u jego dotychczasowego lub obecnego zatrudniającego? Tak, ale nie powinno się robić tego nieformalnie i bez wiedzy kandydata. Kodeks pracy opiera model rekrutacyjny na danych przekazywanych przez samego kandydata, a UODO traktuje kontakt z byłym pracodawcą i potwierdzanie referencji jako obszar wymagający ostrożności oraz przejrzystości.
FAQ
Czy pracodawca może zadzwonić do poprzedniego pracodawcy kandydata?
Jest to możliwe, jednak wymaga to poinformowania kandydata o takim etapie rekrutacji.
Czy wystarczą referencje przesłane przez kandydata?
Co do zasady – tak. Niemniej, UODO dopuszcza możliwość potwierdzenia informacji zawartych w referencjach jako element procesu rekrutacyjnego.

Napisz komentarz