„Jest Pan częściowo niezdolny do pracy”.
„Jest Pani całkowicie niezdolna do pracy”.
Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się prosta. Częściowa niezdolność miałaby oznaczać, że można trochę pracować, a całkowita – że nie można pracować w ogóle.
W praktyce przepisy są bardziej skomplikowane.
Częściowa niezdolność do pracy nie oznacza niezdolności do pracy na połowę etatu. Chodzi o znaczną utratę zdolności do wykonywania pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
Z kolei całkowita niezdolność do pracy oznacza utratę zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy, przy czym ustawa przewiduje istotne zastrzeżenie dotyczące możliwości pracy w warunkach przewidzianych dla osób z niepełnosprawnościami.
Różnica ma znaczenie nie tylko dla samego orzeczenia ZUS. Wpływa również na wysokość renty. Renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi bowiem 75% renty obliczonej dla osoby całkowicie niezdolnej do pracy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czym różni się częściowa od całkowitej niezdolności do pracy,
- dlaczego częściowa niezdolność nie oznacza pracy na pół etatu,
- jakie znaczenie mają kwalifikacje zawodowe,
- czy przy całkowitej niezdolności można jeszcze wykonywać pracę,
- czy sama poważna choroba wystarcza do uzyskania renty,
- czym różni się całkowita niezdolność do pracy od niezdolności do samodzielnej egzystencji,
- czy całkowita i częściowa niezdolność mogą być trwałe albo okresowe,
- o ile niższa jest renta przy częściowej niezdolności,
- ile wynoszą obecnie najniższe renty,
- co bierze pod uwagę lekarz orzecznik ZUS,
- jak przygotować dokumentację medyczną pod kątem wykonywanej pracy,
- co zrobić, gdy ZUS orzekł tylko częściową niezdolność, a uważasz, że jesteś całkowicie niezdolny do pracy,
- ile czasu masz na sprzeciw do komisji lekarskiej i odwołanie do sądu.
Co oznacza niezdolność do pracy według ZUS?
Punktem wyjścia jest art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Za niezdolną do pracy uznaje się osobę, która z powodu naruszenia sprawności organizmu całkowicie albo częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej i nie rokuje odzyskania tej zdolności po przekwalifikowaniu.
Już z tej definicji wynika bardzo ważna rzecz.
Samo to, że ktoś:
- ma poważną chorobę, był wielokrotnie operowany, posiada rozpoznanie neurologiczne, psychiatryczne, kardiologiczne czy ortopedyczne,
- nie oznacza jeszcze automatycznie, że w rozumieniu przepisów rentowych jest częściowo lub całkowicie niezdolny do pracy.
ZUS powinien ocenić wpływ choroby na zdolność do pracy. Przy tej ocenie bierze się pod uwagę zarówno stopień naruszenia sprawności i możliwości leczenia, jak i możliwość wykonywania dotychczasowej albo innej pracy, celowość przekwalifikowania, wykształcenie, wiek oraz predyspozycje psychofizyczne.
Czym jest częściowa niezdolność do pracy?
Ustawa definiuje ją następująco: częściowo niezdolna do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
Kluczowe są tutaj dwa elementy:
- „w znacznym stopniu”
oraz
- „pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji”.
Nie chodzi więc o każde ograniczenie zdrowotne.
Pracownik może mieć przeciwwskazanie do jednej konkretnej czynności, ale nadal być zdolny do wykonywania pracy odpowiadającej jego kwalifikacjom w innym zakresie. Wtedy częściowa niezdolność do pracy nie musi występować.
Przykład
Mężczyzna przez wiele lat pracował jako wykwalifikowany spawacz.
Z powodu poważnego schorzenia narządu wzroku i innych dolegliwości nie jest już w stanie bezpiecznie wykonywać pracy wymagającej precyzji i pracy w dotychczasowych warunkach.
Nie wystarczy jednak stwierdzić: „nie może być spawaczem, więc jest częściowo niezdolny do pracy”.
Trzeba ustalić m.in. jego rzeczywiste kwalifikacje, doświadczenie, możliwość wykonywania innej pracy zgodnej z ich poziomem oraz realność przekwalifikowania. Właśnie takie czynniki nakazuje analizować art. 13 ustawy.
Częściowa niezdolność nie oznacza pracy na pół etatu
To jeden z najbardziej rozpowszechnionych błędów.
Określenie „częściowa” nie odnosi się do wymiaru czasu pracy.
Nie oznacza więc:
- „możesz pracować cztery godziny dziennie”.
Nie oznacza również:
- „jesteś zdolny do pracy w 50%”.
Chodzi o zakres utraty zdolności zawodowej w odniesieniu do kwalifikacji danej osoby. Definicja ustawowa w ogóle nie posługuje się liczbą godzin ani procentowym określeniem zdolności do pracy.
Dlatego dwie osoby częściowo niezdolne do pracy mogą znajdować się w zupełnie różnych sytuacjach zawodowych.
Jedna może być zdolna do regularnego wykonywania innej, odpowiednio dobranej pracy. Druga może posiadać znacznie większe ograniczenia, ale nadal niespełniające wymagań pozwalających uznać ją za całkowicie niezdolną do pracy.
Co oznacza „praca zgodna z poziomem posiadanych kwalifikacji”?
To właśnie ten element często decyduje o sporze z ZUS.
Nie powinno się ograniczać analizy tylko do nazwy ostatniego stanowiska.
Jeżeli ktoś pracował jako kierowca, księgowy, nauczyciel, pielęgniarka czy mechanik, trzeba ustalić jego szersze przygotowanie zawodowe, doświadczenie, wykształcenie i realne kompetencje.
Przepisy nakazują przy ocenie zdolności do innej pracy uwzględniać rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek oraz predyspozycje psychofizyczne.
To oznacza, że argument: „Przecież mogę wykonywać jakąś bardzo prostą pracę”, nie zawsze samodzielnie przekreśla częściową niezdolność.
Przy tym stopniu ustawowy punkt odniesienia nie brzmi bowiem „jakakolwiek praca”, lecz praca zgodna z poziomem posiadanych kwalifikacji.
Czym jest całkowita niezdolność do pracy?
Tutaj ustawowy próg jest zdecydowanie wyższy.
Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
Nie wystarczy więc wykazanie: „nie mogę już wykonywać mojego zawodu”.
Przy całkowitej niezdolności trzeba dojść do wniosku, że ograniczenia zdrowotne wyłączają możliwość wykonywania jakiejkolwiek pracy w rozumieniu przepisów rentowych.
Przykład
Pracownik fizyczny z poważną chorobą kręgosłupa nie może dźwigać, długo stać ani wykonywać pracy w wymuszonej pozycji.
Może być niezdolny do swojej dotychczasowej pracy.
Jeżeli jednak stan zdrowia pozwala mu regularnie wykonywać odpowiednią lekką pracę w normalnych warunkach, może pojawić się problem z wykazaniem całkowitej niezdolności.
ZUS powinien jednak zbadać konkretną sytuację funkcjonalną, a nie ograniczać się do teoretycznego stwierdzenia: „przecież istnieją lekkie prace”. Kryteria ustawowe wymagają uwzględnienia rzeczywistych ograniczeń, możliwości wykonywania innej pracy, wieku, wykształcenia i predyspozycji psychofizycznych.
Najważniejsza różnica w jednym zdaniu
Można ją uprościć następująco:
| Stopień | Co bada ZUS? |
| Częściowa niezdolność | Czy osoba w znacznym stopniu utraciła możliwość pracy zgodnej z poziomem swoich kwalifikacji |
| Całkowita niezdolność | Czy osoba utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy |
Takie rozróżnienie wynika bezpośrednio z art. 12 ust. 2 i 3 ustawy emerytalnej.
Czy całkowicie niezdolna do pracy osoba naprawdę nie może nigdy pracować?
Tutaj trzeba uważać na zbyt kategoryczne odpowiedzi.
Ustawa sama przewiduje istotne zastrzeżenie. Zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach dotyczących rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudniania osób z niepełnosprawnościami nie przeszkadza w orzeczeniu całkowitej niezdolności do pracy.
Całkowita niezdolność nie powinna być więc utożsamiana z fizyczną niemożnością wykonania absolutnie jakiejkolwiek pojedynczej czynności zarobkowej.
Przepisy uwzględniają możliwość funkcjonowania zawodowego w odpowiednio dostosowanych warunkach. Sąd Najwyższy również wskazywał, że ustawowa ocena odnosi się do zdolności do pracy w normalnych warunkach rynku pracy, a praca w warunkach szczególnych przewidzianych dla osób z niepełnosprawnościami nie musi wykluczać orzeczenia całkowitej niezdolności.
Czy rencista całkowicie niezdolny do pracy może więc legalnie zarabiać?
Samo przyznanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy nie tworzy ogólnego zakazu uzyskiwania jakiegokolwiek przychodu.
System ZUS przewiduje reguły zmniejszania i zawieszania rent w zależności od osiąganych przychodów. To również pokazuje, że pobieranie renty z tytułu niezdolności do pracy i określona aktywność zawodowa mogą w praktyce współistnieć.
Nie oznacza to jednak, że każdy rodzaj pracy jest obojętny dla dalszej oceny stanu zdrowia.
Jeżeli osoba uznana za całkowicie niezdolną zaczyna przez długi czas wykonywać bez szczególnych dostosowań wymagającą pełnoetatową pracę na otwartym rynku, faktyczne warunki i charakter tej aktywności mogą mieć znaczenie przy późniejszej kontroli uprawnień.
Dlatego nie należy formułować ani zasady „całkowicie niezdolny nie może zarobić ani złotówki”, ani przeciwnego wniosku, że każda praca jest całkowicie obojętna dla orzeczenia.
Całkowita niezdolność do pracy nie oznacza niezdolności do samodzielnej egzystencji
To drugie bardzo częste nieporozumienie.
Możliwe jest orzeczenie:
- całkowitej niezdolności do pracy
bez jednoczesnego stwierdzenia:
- niezdolności do samodzielnej egzystencji.
Ta druga kategoria wymaga znacznie dalej idącego naruszenia sprawności organizmu. Ustawa mówi o konieczności stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innej osoby przy zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych.
Przykład
Osoba może ze względu na poważne schorzenia nie być zdolna do wykonywania jakiejkolwiek pracy w normalnych warunkach.
Jednocześnie może samodzielnie: przygotować posiłek, ubrać się, zadbać o higienę i przemieszczać się.
Może więc zostać uznana za całkowicie niezdolną do pracy, ale zdolną do samodzielnej egzystencji.
To dwa odrębne ustalenia.
Dlaczego dwie osoby z tą samą chorobą mogą dostać różne orzeczenia?
Ponieważ ZUS nie powinien orzekać wyłącznie na podstawie kodu choroby.
Wyobraźmy sobie dwie osoby z podobną chorobą narządu ruchu.
Pierwsza ma 30 lat, wyższe wykształcenie, doświadczenie w pracy administracyjnej i może przez większość dnia pracować przy odpowiednio zorganizowanym stanowisku.
Druga ma 61 lat, całe życie wykonywała ciężką pracę fizyczną, posiada inne kwalifikacje zawodowe, a jej dodatkowe schorzenia znacząco ograniczają także możliwość przekwalifikowania.
Ocena obu osób nie musi być identyczna.
Art. 13 nakazuje uwzględniać właśnie możliwość wykonywania dotychczasowej albo innej pracy, celowość przekwalifikowania, charakter dotychczasowego zatrudnienia, poziom wykształcenia, wiek oraz predyspozycje psychofizyczne.
Lekarz napisał: „niezdolny do pracy”. Czy to wystarczy ZUS?
Niekoniecznie.
Dokumentacja od lekarza prowadzącego jest bardzo ważnym dowodem medycznym, ale ustalenie stopnia niezdolności dla potrzeb świadczeń ZUS odbywa się według szczególnych przepisów rentowych.
Lekarz orzecznik ZUS ustala m.in. stopień niezdolności, datę jej powstania, jej trwałość lub przewidywany okres oraz celowość przekwalifikowania zawodowego.
Dlatego zaświadczenie: „pacjent niezdolny do pracy” może być zbyt mało precyzyjne w sporze o rentę.
Znacznie bardziej przydatna jest dokumentacja pokazująca jak konkretne schorzenia ograniczają funkcje potrzebne do wykonywania pracy.
Dokumentacja medyczna powinna odpowiadać na pytanie „czego nie możesz robić?”
To praktycznie jedna z najważniejszych rzeczy przed badaniem ZUS.
Sama lista diagnoz: „dyskopatia, nadciśnienie, depresja, cukrzyca” może nie pokazywać jeszcze zdolności do pracy.
Znacznie większą wartość ma materiał, z którego wynika przykładowo, że konkretne schorzenia powodują:
trudności z koncentracją, istotne ograniczenie tolerancji wysiłku, niemożność długotrwałego siedzenia, problemy z chodzeniem, ograniczenie funkcji ręki dominującej, częste napady chorobowe albo skutki uboczne leczenia uniemożliwiające regularne wykonywanie obowiązków.
To właśnie funkcjonalne następstwa choroby trzeba następnie zestawić z rzeczywistymi wymaganiami zawodowymi wynikającymi z kwalifikacji zainteresowanego. Takiej wieloczynnikowej oceny wymagają art. 12–13 ustawy.
Czy wystarczy udowodnić, że nie możesz wykonywać dotychczasowej pracy?
Dla całkowitej niezdolności – zdecydowanie nie.
Całkowita niezdolność wymaga utraty zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy w rozumieniu ustawy.
Przy częściowej niezdolności sytuacja jest bardziej złożona. Nadal nie chodzi wyłącznie o utratę zdolności do jednego konkretnego stanowiska. Punktem odniesienia pozostaje praca zgodna z poziomem posiadanych kwalifikacji oraz możliwość innej pracy i przekwalifikowania.
Przykład
Nauczyciel z poważnymi problemami z głosem nie może prowadzić wielu godzin zajęć.
Nie oznacza to jeszcze automatycznie częściowej niezdolności.
Trzeba ustalić, czy zachował możliwość wykonywania innych prac odpowiadających jego poziomowi kwalifikacji, jakie ma dodatkowe kompetencje i czy stan zdrowia pozwala realnie z nich korzystać.
Na jak długo ZUS może orzec niezdolność?
Podstawowa zasada mówi o okresie nie dłuższym niż 5 lat.
Możliwe jest jednak orzeczenie na okres dłuższy, gdy według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności przed upływem pięciu lat. Ustawa przewiduje również szczególne rozwiązanie dla niektórych osób pobierających rentę przez co najmniej ostatnich 5 lat, którym do powszechnego wieku emerytalnego pozostaje mniej niż 5 lat.
Czy stwierdzenie całkowitej niezdolności automatycznie daje rentę?
Nie.
To bardzo istotne.
Niezdolność do pracy jest jednym z warunków uzyskania renty z FUS, ale nie jedynym.
Art. 57 wymaga również odpowiedniego okresu składkowego i nieskładkowego oraz – z zastrzeżeniem ustawowych wyjątków – powstania niezdolności w określonych okresach ubezpieczenia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ich ustania.
Możliwa jest więc sytuacja:
ZUS uznaje osobę za całkowicie niezdolną do pracy, ale odmawia renty z powodu niespełnienia innego warunku ustawowego.
Dlatego zawsze trzeba sprawdzić, czego dokładnie dotyczy odmowa.
Ile wynosi renta przy całkowitej, a ile przy częściowej niezdolności?
Renta dla osoby całkowicie niezdolnej do pracy jest obliczana według wzoru z art. 62, uwzględniającego m.in. kwotę bazową, okresy składkowe, nieskładkowe i w odpowiednich przypadkach tzw. staż hipotetyczny.
Renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi 75% renty obliczonej dla osoby całkowicie niezdolnej do pracy.
Przykład
Jeżeli według ustawowego wzoru renta dla całkowicie niezdolnego pracownika wynosiłaby 4 000 zł, to przy częściowej niezdolności punktem wyjścia byłoby:
4 000 zł × 75% = 3 000 zł.
To przykład mechanizmu, a nie kalkulacja konkretnego świadczenia.
Ile wynosi najniższa renta?
Od 1 marca 2026 r. najniższa gwarantowana renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynosi 1 978,49 zł, a najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności – 1 483,87 zł.
Są to kwoty najniższych gwarantowanych świadczeń, a nie jedna stawka renty dla wszystkich.
Rzeczywista wysokość świadczenia zależy od indywidualnego wyliczenia dokonywanego według ustawy.
ZUS przyznał częściową niezdolność zamiast całkowitej – czy warto się sprzeciwiać?
Jeżeli stan zdrowia rzeczywiście wskazuje na utratę zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy, różnica ma znaczenie.
Po pierwsze, chodzi o sam stopień niezdolności.
Po drugie, ma on bezpośredni wpływ na wysokość renty, ponieważ renta częściowa odpowiada 75% świadczenia właściwego dla całkowitej niezdolności.
Sprzeciw nie powinien jednak ograniczać się do zdania: „jestem bardzo chory, dlatego należy mi się całkowita niezdolność”.
Trzeba odpowiedzieć na właściwe pytanie ustawowe: dlaczego stan zdrowia uniemożliwia wykonywanie nie tylko dotychczasowej pracy, lecz również jakiejkolwiek innej pracy w normalnych warunkach?
Co powinno znaleźć się w sprzeciwie?
Największy sens ma odniesienie się do konkretnych elementów orzeczenia.
Jeżeli lekarz orzecznik przyjął: „możliwość wykonywania lekkiej pracy” warto wyjaśnić, jakie ograniczenia zdrowotne uniemożliwiają jej regularne wykonywanie.
Jeżeli powołał się na: „możliwość przekwalifikowania”, warto odnieść ją do wieku, kwalifikacji, dotychczasowego zawodu i konkretnych ograniczeń psychofizycznych.
Jeżeli pominął współistniejące schorzenia, warto pokazać ich łączny wpływ na sprawność, a nie analizować każde w oderwaniu od pozostałych.
Takie elementy odpowiadają kryteriom ustawowym, które powinny być brane pod uwagę przy ustalaniu stopnia niezdolności.
Ile czasu jest na sprzeciw od orzeczenia lekarza ZUS?
Jeżeli nie zgadzasz się z orzeczeniem lekarza orzecznika, możesz wnieść sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS w ciągu 14 dni od dnia otrzymania orzeczenia. W uzasadnionych przypadkach ZUS może na wniosek przywrócić termin.
To bardzo ważny etap.
Nie należy mylić:
sprzeciwu od orzeczenia lekarza
z:
odwołaniem od decyzji ZUS.
Najpierw spór medyczno-orzeczniczy może trafić do komisji lekarskiej, a dopiero później ZUS wydaje decyzję dotyczącą świadczenia.
A co jeśli ZUS wydał już decyzję?
Od decyzji ZUS można odwołać się do sądu okręgowego – sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.
Termin wynosi miesiąc od dnia doręczenia decyzji. Odwołanie wnosi się za pośrednictwem oddziału ZUS, który tę decyzję wydał.
Warto więc pilnować dwóch różnych terminów:
- 14 dni – sprzeciw od orzeczenia
oraz
- 1 miesiąc – odwołanie od decyzji.
To, czy konkretny pracownik może wykonywać pracę 4, 6 czy 8 godzin, zależy od innych okoliczności, w tym rodzaju pracy, stanu zdrowia, wymogów medycyny pracy i ewentualnych regulacji dotyczących osób z niepełnosprawnościami.
Jak przygotować się do badania ZUS?
Najlepszą strategią nie jest zebranie jak największego stosu dokumentów.
Znacznie ważniejsze jest, aby dokumentacja odpowiadała na pytanie:
jak mój stan zdrowia wpływa na moją rzeczywistą zdolność do pracy?
Jeżeli pracujesz jako kierowca, znaczenie mogą mieć np. koncentracja, sprawność kończyn, leki i bezpieczeństwo prowadzenia pojazdu.
Jeżeli jesteś księgowym, inne znaczenie mogą mieć zaburzenia poznawcze, koncentracja, wzrok czy zdolność do wielogodzinnej pracy przy komputerze.
Jeżeli wykonywałeś ciężką pracę fizyczną, trzeba pokazać ograniczenia dotyczące chodzenia, dźwigania, schylania, pracy w wymuszonej pozycji czy wydolności.
Takie podejście odpowiada kryteriom z art. 13 ustawy, które łączą stan zdrowia z rzeczywistymi wymaganiami zawodowymi.
Podsumowanie
Różnica pomiędzy częściową i całkowitą niezdolnością do pracy jest znacznie większa niż sugerują same nazwy.
Częściowo niezdolna do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła możliwość wykonywania pracy zgodnej z poziomem swoich kwalifikacji. Całkowicie niezdolna jest natomiast osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
„Częściowa” nie oznacza możliwości pracy na pół etatu. Nie jest to procent zdolności do pracy ani liczba godzin, które wolno przepracować.
Całkowitej niezdolności nie można również utożsamiać z całkowitą niesamodzielnością życiową. Niezdolność do samodzielnej egzystencji jest dodatkowym, odrębnym ustaleniem wymagającym konieczności stałej lub długotrwałej pomocy drugiej osoby przy podstawowych potrzebach.
FAQ – całkowita i częściowa niezdolność do pracy
Co oznacza częściowa niezdolność do pracy?
Oznacza, że dana osoba w znacznym stopniu utraciła zdolność do wykonywania pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Nie oznacza to automatycznie utraty zdolności do każdej pracy.
Co oznacza całkowita niezdolność do pracy?
W rozumieniu ustawy jest to utrata zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Ustawa przewiduje jednak szczególne zastrzeżenie dla pracy wykonywanej w warunkach wynikających z przepisów dotyczących rehabilitacji i zatrudniania osób z niepełnosprawnościami.
Czy częściowa niezdolność oznacza możliwość pracy na pół etatu?
Nie. „Częściowa” nie dotyczy liczby godzin pracy. Chodzi o znaczną utratę zdolności do pracy zgodnej z poziomem kwalifikacji zawodowych.
Czy całkowita niezdolność oznacza niezdolność do samodzielnej egzystencji?
Nie. Są to dwa odrębne pojęcia. Niezdolność do samodzielnej egzystencji wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innej osoby przy podstawowych potrzebach życiowych.
Czy ciężka choroba wystarczy do uzyskania całkowitej niezdolności?
Nie sama diagnoza. Trzeba ocenić jej skutki dla możliwości wykonywania pracy, możliwości leczenia i rehabilitacji oraz możliwość wykonywania innego zatrudnienia.
Czy ZUS bierze pod uwagę wiek?
Tak. Przy ocenie możliwości wykonywania innej pracy i celowości przekwalifikowania przepisy nakazują uwzględniać m.in. wiek, wykształcenie, charakter dotychczasowej pracy i predyspozycje psychofizyczne.
Czy niezdolność do pracy może być trwała?
Tak. Trwałą niezdolność orzeka się wtedy, gdy według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności do pracy. Jeśli takie rokowania istnieją, orzeka się niezdolność okresową.
Czy całkowita niezdolność może być tylko okresowa?
Tak. Stopień i trwałość to dwie różne kwestie. Możliwe jest więc orzeczenie całkowitej niezdolności do pracy na określony czas.
Czy częściowa niezdolność może być trwała?
Tak. Jeżeli nie ma rokowań odzyskania odpowiedniej zdolności do pracy, częściowa niezdolność również może mieć charakter trwały.

Napisz komentarz