Przejście z etatu na współpracę B2B często przedstawiane jest jako prosty sposób na wyższe wynagrodzenie. W praktyce oznacza jednak znacznie więcej niż zmianę sposobu wystawiania rachunków. Pracownik staje się przedsiębiorcą, samodzielnie opłaca podatki i składki, traci część ochrony wynikającej z Kodeksu pracy oraz przejmuje ryzyko związane z chorobą, urlopem i zakończeniem współpracy. 

B2B może być korzystne, ale tylko wtedy, gdy stawka rekompensuje utracone uprawnienia, a sposób wykonywania usług rzeczywiście odpowiada samodzielnej działalności gospodarczej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • czym różni się umowa o pracę od współpracy B2B
  • kiedy przejście na działalność gospodarczą może być opłacalne
  • jakie prawa pracownicze tracisz po odejściu z etatu
  • jak policzyć realną stawkę B2B
  • kiedy współpraca może zostać uznana za stosunek pracy
  • czy można korzystać z ulg ZUS po przejściu do byłego pracodawcy
  • jakie postanowienia powinna zawierać bezpieczna umowa B2B

    Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!


    Czym różni się umowa o pracę od współpracy B2B?

    Umowa o pracę tworzy stosunek pracy, w którym pracownik wykonuje pracę określonego rodzaju pod kierownictwem pracodawcy, w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym. 

    W zamian otrzymuje wynagrodzenie, a pracodawca organizuje pracę, ponosi ryzyko prowadzenia zakładu i odpowiada za prawidłowe rozliczanie wynagrodzeń, podatków oraz składek. Zatrudnienie w takich warunkach pozostaje stosunkiem pracy niezależnie od nazwy podpisanej umowy. Wynika to bezpośrednio z art. 22 Kodeksu pracy.

    W modelu B2B osoba świadcząca usługi prowadzi działalność gospodarczą i występuje jako niezależny przedsiębiorca. 

    Sama organizuje rozliczenia, wystawia faktury, opłaca składki, wybiera formę opodatkowania i odpowiada za wykonanie umowy. Zamiast wynagrodzenia pracowniczego otrzymuje zapłatę za usługę. Nie korzysta automatycznie z ochrony przewidzianej dla pracowników, ponieważ podstawą współpracy jest umowa cywilnoprawna, a nie Kodeks pracy.

    Różnica nie sprowadza się zatem do tego, że na etacie otrzymujesz pasek wynagrodzeń, a na B2B wystawiasz fakturę. Zmienia się cały układ odpowiedzialności. 

    Na etacie znaczna część ryzyka spoczywa na pracodawcy. Na działalności przejmujesz je na siebie. Dotyczy to zarówno podatków i składek, jak i przerw w świadczeniu usług, odpowiedzialności za błędy, utraty kontraktu czy konieczności samodzielnego finansowania odpoczynku.

    Jeśli po przejściu na B2B nadal wykonujesz te same obowiązki, w tych samych godzinach, pod takim samym nadzorem i bez realnej samodzielności, sama zmiana nazwy umowy może nie wystarczyć do uznania współpracy za działalność gospodarczą. W razie sporu liczą się rzeczywiste warunki wykonywania pracy, a nie nagłówek dokumentu.

    Czy przejście z umowy o pracę na B2B oznacza automatycznie wyższe zarobki?

    Nie. 

    Wyższa kwota na fakturze nie zawsze oznacza wyższy dochód, którym możesz swobodnie dysponować. Na etacie część kosztów związanych z zatrudnieniem ponosi pracodawca, a pracownik często porównuje proponowaną kwotę B2B jedynie ze swoim wynagrodzeniem brutto. Takie porównanie jest niewystarczające.

    Punktem odniesienia powinien być całkowity koszt zatrudnienia ponoszony dotychczas przez pracodawcę. Obejmuje on wynagrodzenie brutto oraz finansowane przez pracodawcę składki i inne koszty zatrudnienia. Jeśli firma proponuje przejście na działalność za kwotę niewiele wyższą od dotychczasowego brutto, znaczna część korzyści może pozostać po jej stronie, podczas gdy pracownik przejmie ryzyko i straci ochronę etatową.

    Od przychodu na B2B trzeba odjąć między innymi podatek dochodowy, składkę zdrowotną, składki społeczne, koszt księgowości, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, sprzęt, oprogramowanie i rezerwę na okresy bez zleceń. Trzeba także samodzielnie sfinansować urlop, ponieważ za czas niewykonywania usług przedsiębiorca zasadniczo nie wystawia faktury, chyba że umowa przewiduje inaczej.

    Realną opłacalność należy więc oceniać na podstawie dochodu po wszystkich obciążeniach oraz wartości utraconych świadczeń. Dopiero takie wyliczenie pokazuje, czy zmiana rzeczywiście poprawia sytuację finansową.

    Jakie prawa tracisz po odejściu z etatu?

    Największym kosztem przejścia na B2B może być utrata ochrony wynikającej z prawa pracy. 

    Przedsiębiorca nie jest pracownikiem, dlatego nie przysługują mu automatycznie prawa zastrzeżone dla stosunku pracy.

    Po przejściu na działalność możesz stracić między innymi:

    • płatny urlop wypoczynkowy
    • wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy na zasadach pracowniczych
    • ochronę przed wypowiedzeniem w czasie urlopu lub usprawiedliwionej nieobecności
    • ochronę przedemerytalną
    • szczególną ochronę związaną z ciążą i rodzicielstwem
    • gwarancję minimalnego okresu wypowiedzenia wynikającego z Kodeksu pracy
    • dodatki za nadgodziny, pracę nocną, niedziele i święta
    • prawo do odprawy w sytuacjach określonych przepisami
    • obowiązek zapewnienia pracy i wynagrodzenia przez pracodawcę

    Część podobnych rozwiązań można wpisać do umowy B2B. Strony mogą ustalić płatne dni wolne, okres wypowiedzenia, wynagrodzenie za gotowość, ograniczenie odpowiedzialności albo dodatkową płatność w razie choroby. Nie są to jednak uprawnienia wynikające automatycznie z ustawy. Ich zakres zależy od negocjacji i treści kontraktu.

    B2B daje więc większą swobodę, ale tylko wtedy, gdy osoba przechodząca na działalność ma wystarczającą pozycję negocjacyjną. Bez dobrze przygotowanej umowy może się okazać, że przedsiębiorca ma wszystkie obowiązki podobne do pracowniczych, lecz nie ma odpowiadających im praw.

    Jak policzyć, czy B2B rzeczywiście się opłaca?

    Przed podjęciem decyzji warto przygotować kalkulację obejmującą cały rok, a nie tylko jeden miesiąc. Miesięczne porównanie może wyglądać atrakcyjnie, ale nie pokazuje kosztu urlopu, choroby, świąt, księgowości i okresów bez zleceń.

    Najpierw ustal średni roczny przychód wynikający z kontraktu. Następnie odejmij obowiązkowe obciążenia oraz koszty działalności. W kalkulacji uwzględnij co najmniej składki społeczne, składkę zdrowotną, podatek dochodowy, obsługę księgową, sprzęt, oprogramowanie, ubezpieczenie oraz rezerwę finansową.

    Osobno policz wartość utraconych świadczeń. Jeżeli na etacie korzystasz z 26 dni płatnego urlopu, a na B2B nie otrzymasz wynagrodzenia za dni wolne, konieczne jest podwyższenie stawki tak, aby sfinansować ten okres. Podobnie należy postąpić z potencjalną chorobą, przerwą między kontraktami oraz ryzykiem rozwiązania współpracy bez ustawowej odprawy.

    Przykładowe porównanie może wyglądać następująco:

    Obszar Umowa o pracę Współpraca B2B
    Urlop płatny z mocy prawa zależny od umowy lub finansowany samodzielnie
    Choroba ochrona i świadczenia na zasadach pracowniczych zależna od ubezpieczenia i warunków kontraktu
    Podatki i składki rozlicza pracodawca rozlicza przedsiębiorca
    Sprzęt i narzędzia zwykle zapewnia pracodawca zależnie od umowy
    Odpowiedzialność ograniczona przepisami prawa pracy może być znacznie szersza
    Zakończenie współpracy ochrona i okresy wypowiedzenia z Kodeksu pracy warunki wynikają z kontraktu
    Organizacja pracy po stronie pracodawcy powinna należeć do przedsiębiorcy

    B2B zaczyna być atrakcyjne wtedy, gdy różnica w stawce nie tylko pokrywa koszty działalności, lecz także zapewnia wynagrodzenie za przejęcie ryzyka. Jeśli po pełnym rozliczeniu dochód jest jedynie nieznacznie wyższy niż na etacie, zmiana może nie być opłacalna.

    Czy można przejść na B2B i nadal pracować jak na etacie?

    Można świadczyć usługi dla byłego pracodawcy, ale współpraca powinna rzeczywiście mieć charakter działalności gospodarczej. Art. 22 kodeksu pracy zabrania zastępowania umowy o pracę umową cywilnoprawną, jeśli praca nadal jest wykonywana w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy.

    Ryzyko uznania B2B za etat wzrasta, gdy łącznie występują takie elementy jak obowiązek codziennej pracy w stałych godzinach, ścisłe podporządkowanie przełożonemu, konieczność osobistego wykonywania wszystkich czynności, brak ryzyka gospodarczego i rozliczenie wyłącznie za gotowość do pracy. Istotne może być także korzystanie wyłącznie z narzędzi firmy, brak innych klientów oraz podporządkowanie regulaminom w takim samym zakresie jak pracownicy.

    Żaden pojedynczy element nie musi przesądzać o istnieniu stosunku pracy. Przedsiębiorca może wykonywać usługi w siedzibie klienta, uczestniczyć w spotkaniach zespołu albo korzystać ze sprzętu kontrahenta. Sąd i organy kontrolne oceniają jednak całokształt współpracy.

    Jeśli faktycznie występuje stosunek pracy, osoba wykonująca obowiązki może dochodzić ustalenia istnienia zatrudnienia pracowniczego. Skutkiem mogą być roszczenia o urlop, nadgodziny, dodatki oraz inne świadczenia. Dla firmy może to oznaczać konieczność rozliczenia zaległych składek i poniesienia dodatkowych kosztów.


      Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!


      Jak odróżnić prawdziwe B2B od pozornego samozatrudnienia?

      Prawdziwy przedsiębiorca powinien mieć realny wpływ na sposób organizacji swojej działalności. Nie oznacza to pełnej dowolności, ponieważ kontrakt może określać terminy, standardy i oczekiwane rezultaty. Ważne jest jednak, aby usługodawca nie był podporządkowany w takim samym stopniu jak pracownik.

      O rzeczywistym charakterze B2B mogą świadczyć:

      • samodzielne ustalanie sposobu wykonania usługi
      • możliwość współpracy z innymi klientami
      • odpowiedzialność za rezultat lub jakość usługi
      • ponoszenie części ryzyka gospodarczego
      • korzystanie z własnych narzędzi lub organizowanie własnego zaplecza
      • możliwość posłużenia się zastępcą lub podwykonawcą, jeśli pozwala na to charakter usług
      • rozliczenie za usługę, projekt, etap albo określony rezultat
      • brak typowego podporządkowania służbowego

      Nie trzeba spełniać wszystkich tych elementów jednocześnie. Model współpracy powinien jednak pokazywać, że strony rzeczywiście zawarły kontrakt między przedsiębiorcami, a nie jedynie zmieniły nazwę dotychczasowego zatrudnienia.

      Szczególną ostrożność należy zachować, gdy przejście na B2B jest inicjowane wyłącznie przez pracodawcę, a zakres obowiązków, przełożony, miejsce, czas pracy i sposób rozliczania pozostają identyczne. W takiej sytuacji korzyść może polegać głównie na zmniejszeniu kosztów firmy, podczas gdy ryzyko przejmuje dotychczasowy pracownik.

      Czy po przejściu do byłego pracodawcy przysługuje ulga na start?

      Ulga na start pozwala przez pierwszych 6 pełnych miesięcy kalendarzowych nie opłacać składek na ubezpieczenia społeczne, przy zachowaniu obowiązku opłacania składki zdrowotnej. Nie każdy przedsiębiorca może jednak skorzystać z tej preferencji.

      Jednym z podstawowych ograniczeń jest wykonywanie działalności na rzecz byłego pracodawcy. Ulga nie przysługuje, jeśli przedsiębiorca wykonuje dla niego czynności wchodzące w zakres pracy świadczonej na etacie w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym. Oznacza to, że bezpośrednie przejście z umowy o pracę na B2B i dalsze wykonywanie tych samych zadań zwykle wykluczy ulgę na start.

      Nie wystarczy nieznacznie zmienić nazwy stanowiska albo opis usług w umowie. Znaczenie ma rzeczywisty zakres wykonywanych czynności. Jeśli wcześniej dana osoba odpowiadała za tworzenie oprogramowania, a po przejściu na działalność nadal wykonuje zasadniczo te same zadania dla tej samej firmy, warunek ulgi może nie zostać spełniony.

      Weryfikacja powinna obejmować faktyczne obowiązki z etatu, zakres usług wskazany w umowie B2B oraz sposób ich wykonywania. Błędne skorzystanie z ulgi może prowadzić do obowiązku zapłaty zaległych składek wraz z odsetkami.

      Czy były pracodawca wyklucza preferencyjne składki ZUS?

      Podobne ograniczenie dotyczy preferencyjnych składek społecznych opłacanych przez pierwsze 24 miesiące od niższej podstawy. ZUS wskazuje, że prawo do preferencji zależy między innymi od tego, czy przedsiębiorca nie wykonuje działalności dla byłego pracodawcy w zakresie odpowiadającym wcześniejszym czynnościom pracowniczym.

      W praktyce oznacza to, że osoba przechodząca bezpośrednio z etatu na B2B u tego samego podmiotu może od początku zostać zobowiązana do opłacania składek społecznych na zasadach właściwych dla przedsiębiorców, bez korzystania z preferencji związanych z rozpoczęciem działalności.

      Nie oznacza to jednak, że współpraca z byłym pracodawcą zawsze i bezterminowo pozbawia wszystkich ulg. Przepisy odwołują się do określonego okresu i porównania wykonywanych czynności. Trzeba więc ocenić dokładne daty oraz faktyczny zakres usług.

      Przed podjęciem decyzji warto sporządzić pisemne zestawienie wcześniejszych obowiązków i nowych usług. Jeśli różnice są istotne, może to mieć znaczenie dla prawa do preferencji. Przy wątpliwościach bezpieczniej uzyskać indywidualną interpretację lub skonsultować sytuację ze specjalistą przed rozpoczęciem rozliczeń.

      Jakie koszty i obowiązki pojawiają się na B2B?

      Prowadzenie firmy wiąże się z obowiązkami, których pracownik na etacie zwykle nie wykonuje samodzielnie. Trzeba pilnować terminów rozliczeń, opłacać składki, wystawiać faktury, przechowywać dokumentację i kontrolować płatności kontrahentów.

      Do typowych kosztów należą:

      • składki społeczne i zdrowotna
      • podatek dochodowy
      • obsługa księgowa
      • oprogramowanie do faktur i rozliczeń
      • sprzęt komputerowy lub specjalistyczny
      • ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej
      • szkolenia i rozwój zawodowy
      • obsługa prawna
      • koszty windykacji zaległych płatności
      • rezerwa na urlop, chorobę i brak kontraktu

      Nie każdy koszt pojawi się w każdej działalności. Osoba wykonująca usługi wyłącznie zdalnie może mieć stosunkowo niskie wydatki, podczas gdy specjalista pracujący na drogim sprzęcie lub ponoszący wysoką odpowiedzialność zawodową będzie potrzebował większego zabezpieczenia.

      Trzeba także pamiętać o płynności finansowej. Na etacie wynagrodzenie jest wypłacane w określonym terminie, natomiast przy działalności faktura może mieć termin płatności wynoszący kilkanaście lub kilkadziesiąt dni. Opóźnienie kontrahenta nie zwalnia przedsiębiorcy z obowiązku terminowego opłacenia podatków i składek.

      Jak wygląda urlop i choroba przy współpracy B2B?

      Przedsiębiorcy nie przysługuje urlop wypoczynkowy na zasadach kodeksu pracy. Może oczywiście zrobić przerwę w świadczeniu usług, ale jej skutki finansowe zależą od kontraktu, Jeśli wynagrodzenie jest obliczane według liczby przepracowanych godzin lub dni, urlop zwykle oznacza niższą fakturę.

      W kontrakcie można przewidzieć określoną liczbę płatnych dni bez świadczenia usług. Takie rozwiązanie jest dopuszczalne, ale powinno być opisane jako element rozliczeń między przedsiębiorcami, a nie jako proste kopiowanie uprawnień pracowniczych. Zbyt dalekie odtworzenie warunków etatowych może wzmacniać argument, że współpraca ma cechy stosunku pracy.

      Podczas choroby przedsiębiorca może korzystać ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, jeśli podlega temu ubezpieczeniu i spełni wymagane warunki. Świadczenie nie musi jednak odpowiadać kwocie, którą otrzymywałby za normalne wykonywanie usług. Brak możliwości pracy może więc istotnie obniżyć miesięczny dochód.

      Rozsądna stawka B2B powinna zawierać rezerwę na co najmniej kilka tygodni odpoczynku i potencjalną chorobę. Bez takiej rezerwy przedsiębiorca może formalnie zarabiać więcej, lecz w praktyce unikać urlopu z obawy przed utratą przychodu.

      Jaką odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca na B2B?

      Odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy jest ograniczona przepisami prawa pracy, z wyjątkiem szkody wyrządzonej umyślnie. W umowie B2B takie ustawowe ograniczenie nie działa w ten sam sposób. Zakres odpowiedzialności wynika przede wszystkim z przepisów prawa cywilnego oraz treści kontraktu.

      Niebezpieczne są postanowienia przewidujące nieograniczoną odpowiedzialność za każdą szkodę, wysokie kary umowne albo obowiązek pokrycia utraconych korzyści kontrahenta. Przy dużym projekcie jedna pomyłka może prowadzić do roszczeń wielokrotnie wyższych niż miesięczne wynagrodzenie.

      Bezpieczna umowa powinna określać limit odpowiedzialności, wyłączać odpowiedzialność za skutki pozostające poza kontrolą usługodawcy i precyzować procedurę zgłaszania wad. W niektórych branżach warto wykupić ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej.

      Szczególnej uwagi wymagają również kary za naruszenie poufności, zakazu konkurencji, terminów lub obowiązku zwrotu sprzętu. Powinny być proporcjonalne i powiązane z rzeczywistym ryzykiem, a nie służyć wyłącznie do dyscyplinowania usługodawcy w sposób charakterystyczny dla podporządkowania pracowniczego.

      Co powinna zawierać dobra umowa B2B?

      Umowa powinna jasno regulować zasady współpracy i ograniczać sytuacje, w których jedna strona może jednostronnie narzucić niekorzystne warunki. Nie wystarczy opis usług i miesięczna kwota wynagrodzenia.

      W dobrze przygotowanym kontrakcie warto uregulować:

      • precyzyjny zakres usług
      • sposób i termin rozliczenia
      • termin płatności faktur
      • zasady zmiany stawki
      • okres wypowiedzenia
      • płatność za okres wypowiedzenia
      • zasady korzystania z dni wolnych
      • odpowiedzialność i jej limit
      • prawa autorskie
      • poufność
      • zakaz konkurencji
      • możliwość współpracy z innymi klientami
      • zasady korzystania ze sprzętu
      • warunki pracy zdalnej i wyjazdów
      • procedurę rozwiązywania sporów

      Warto szczególnie uważać na klauzule pozwalające firmie zakończyć współpracę natychmiast bez ważnej przyczyny, podczas gdy usługodawca jest związany wielomiesięcznym wypowiedzeniem. Podobnie ryzykowne jest wynagrodzenie uzależnione od swobodnej decyzji kontrahenta albo prawo do jednostronnego zmniejszenia liczby zleceń.

      Umowę należy analizować nie tylko pod kątem tego, ile wynosi miesięczna faktura, lecz także tego, co stanie się w najgorszym scenariuszu. Najważniejsze pytania dotyczą zwykle braku płatności, choroby, utraty projektu, odpowiedzialności za błąd i nagłego zakończenia współpracy.

      Kiedy przejście na B2B może być dobrym krokiem?

      B2B może być korzystne dla osoby, która rzeczywiście chce działać samodzielnie, ma odpowiednią stawkę i potrafi zabezpieczyć się finansowo. Szczególnie dobrze sprawdza się w zawodach, w których można współpracować z kilkoma klientami, rozwijać własną markę, rozliczać projekty i samodzielnie organizować sposób pracy.

      Zmiana może być dobrym krokiem, gdy:

      • stawka wyraźnie przewyższa dotychczasowy całkowity koszt zatrudnienia
      • umowa zapewnia rozsądny okres wypowiedzenia
      • odpowiedzialność jest ograniczona
      • możesz współpracować z innymi klientami
      • masz poduszkę finansową
      • akceptujesz samodzielne rozliczenia
      • działalność daje możliwość rozwoju niezależnego od jednego kontrahenta
      • warunki wykonywania usług nie przypominają podporządkowanego etatu

      Korzyścią może być większa elastyczność, możliwość rozliczania kosztów, wybór formy opodatkowania oraz swoboda w rozwijaniu własnej działalności. Te zalety pojawiają się jednak dopiero wtedy, gdy przedsiębiorca rzeczywiście ma samodzielność.

      Jeśli B2B polega wyłącznie na wykonywaniu identycznej pracy dla jednej firmy, bez podwyższenia stawki odpowiadającego utraconym prawom, zmiana może być korzystna przede wszystkim dla dotychczasowego pracodawcy.

      Kiedy lepiej pozostać na umowie o pracę?

      Etat może być bezpieczniejszy, jeśli cenisz stabilność dochodu, płatny odpoczynek, ochronę w czasie choroby i ograniczoną odpowiedzialność. Ma to szczególne znaczenie dla osób planujących powiększenie rodziny, mających problemy zdrowotne albo spłacających wysokie zobowiązania.

      Ostrożność jest wskazana również wtedy, gdy firma nie pozwala negocjować umowy, wymaga wyłączności, zachowuje pełną kontrolę nad godzinami i sposobem pracy, a jednocześnie przerzuca całe ryzyko na usługodawcę. Taki model może łączyć wady działalności z podporządkowaniem typowym dla etatu.

      Na umowie o pracę warto pozostać również wtedy, gdy proponowana kwota B2B nie pokrywa podatków, składek, urlopu, choroby i kosztów obsługi firmy. Kilkaset złotych większego miesięcznego dochodu zwykle nie rekompensuje utraty ochrony i ryzyka nagłego zakończenia kontraktu.

      Decyzja nie powinna być podejmowana pod presją. Jeżeli pracodawca przedstawia przejście na B2B jako jedyną możliwość dalszej współpracy, warto dokładnie przeanalizować, czy nie jest to próba zastąpienia stosunku pracy umową cywilnoprawną mimo zachowania dotychczasowych warunków.

      Przejście z umowy o pracę na B2B – podsumowanie

      Zmiana etatu na B2B może zwiększyć dochód i dać większą swobodę, ale oznacza przejęcie obowiązków oraz ryzyka, które wcześniej spoczywały na pracodawcy. Przedsiębiorca sam opłaca podatki i składki, finansuje urlop, zabezpiecza się na czas choroby oraz odpowiada za wykonanie kontraktu. Traci też automatyczną ochronę wynikającą z kodeksu pracy.

      Najważniejsze jest porównanie proponowanej stawki z całkowitym kosztem zatrudnienia, a nie wyłącznie z wynagrodzeniem brutto. Do kalkulacji trzeba włączyć składki, podatki, księgowość, sprzęt, dni wolne, potencjalną chorobę i ryzyko utraty kontraktu. Dopiero po odjęciu tych elementów można ocenić realną korzyść.

      Bezpośrednia współpraca z byłym pracodawcą przy wykonywaniu tych samych czynności może wykluczyć ulgę na start oraz preferencyjne oskładkowanie.


        Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!


        FAQ – Umowy B2B 

        Czy pracodawca może zmusić pracownika do przejścia na B2B?

        Nie może jednostronnie przekształcić umowy o pracę w kontrakt B2B. Zakończenie etatu i rozpoczęcie działalności wymaga odpowiednich czynności prawnych oraz zgody osoby, która ma prowadzić firmę. Jeżeli warunki pracy nadal odpowiadają stosunkowi pracy, zastosowanie umowy cywilnoprawnej nie zmienia automatycznie charakteru zatrudnienia.

        Czy na B2B można mieć płatny urlop?

        Można wprowadzić do umowy określoną liczbę płatnych dni bez świadczenia usług. Nie jest to jednak urlop pracowniczy wynikający z kodeksu pracy, lecz uzgodniony element rozliczeń między przedsiębiorcami.

        Czy po przejściu na B2B można korzystać z ulgi na start?

        Nie zawsze. Ulga może nie przysługiwać, jeśli świadczysz dla byłego pracodawcy usługi odpowiadające czynnościom wykonywanym wcześniej na etacie w bieżącym lub poprzednim roku.

        Czy umowa B2B może zostać uznana za umowę o pracę?

        Tak. Jeżeli praca jest wykonywana pod kierownictwem firmy, w miejscu i czasie przez nią wyznaczonym oraz w warunkach typowych dla podporządkowania pracowniczego, sąd może ustalić istnienie stosunku pracy niezależnie od nazwy umowy.

        Czy na B2B obowiązuje okres wypowiedzenia?

        Tylko wtedy, gdy wynika z umowy lub odpowiednich przepisów prawa cywilnego. Strony powinny precyzyjnie ustalić długość okresu wypowiedzenia, możliwość natychmiastowego rozwiązania kontraktu oraz zasady płatności w tym okresie.

        Czy na B2B można pracować tylko dla jednej firmy?

        Tak, ale uzależnienie od jednego kontrahenta zwiększa ryzyko finansowe i może być jednym z elementów analizowanych przy ocenie, czy współpraca nie ma cech stosunku pracy. Sam jeden klient nie przesądza jednak automatycznie o pozornym samozatrudnieniu.

        Co sprawdzić przed podpisaniem umowy B2B?

        Najważniejsze są stawka, podatki, składki, odpowiedzialność, okres wypowiedzenia, płatne dni wolne, zakaz konkurencji, możliwość współpracy z innymi klientami, prawa autorskie oraz warunki rozwiązania umowy.

          Skorzystaj z porady

          Bardzo rzeczowa, kompetentna osoba. Panią Katarzynę mogę polecić z czystym sumieniem.

          Kacper Matuszczak Avatar Kacper Matuszczak

          Z całego serca polecam Panią Mecenas Katarzynę. Rzetelna, profesjonalna osoba, a do tego bardzo sympatyczna. Pomimo, że inna kancelaria uznała sprawę za beznadziejną, Pani Mecenas dała nadzieję i już mamy pierwszy sukces w sporze z ZUS. Czekamy na dalsze kroki Sądu. Bardzo dziękuję za cierpliwość i szybki kontakt.

          Julita Lewandowska Avatar Julita Lewandowska

          Napisz komentarz

          Twój adres email nie zostanie opublikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *