Wiele z Was toczy spory z ZUS w przedmiocie istnienia tytułu do ubezpieczeń społecznych i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wypłaconych w okresie istnienia tego tytułu.

Często spotykam się z pytaniami dotyczącymi:

– czy ZUS może dochodzić zwrotu świadczeń z datą wsteczną?

– czy prawo może działać wstecz?

Nie jest tajemnicą, iż wyłączenie z datą wsteczną z ubezpieczeń społecznych, powodować będzie następczo wezwanie do zwrotu pobranych świadczeń. Są to bardzo często kwoty bardzo wysokie, rzędu nawet 100, 200 tysięcy złotych.

Zapoznaj się na początku z artykułem, który znajdziesz tutaj:

https://e-prawopracy.pl/zus-zada-zwrotu-pobranego-swiadczenia-zasilku/

A następnie przedstawie kolejny ważny argument, żeby walczyć z ZUSem w przypadku wydania niekorzystnej decyzji dotyczącej wyłączenia z ubezpieczeń społecznych czy zobowiązaniem do zwrotu pobranych świadczeń.

Sąd Najwyższy 5 grudnia 2018 r w sprawie III UK 193/17 wydał istotne w tego rodzaju sprawach orzeczenie.

I. Odwrócona kolejność – czyli kiedy ZUS domaga się zwrotu świadczeń.

W swojej praktyce ZUS niezmiernie często załatawia sprawy ubezpieczonych „od końca”.

Przykładowo, ZUS odmawia prawa do zasiłku chorobowego przedsiębiorcy na tej podstawie, że w okresie zachorowania ubezpieczony nie podlegał według ZUS dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, który daje prawo do korzystania z zasiłków chorobwych, macierzyńskich.

ZUS wydaje wtedy odmowną decyzję. Z treści tej decyzji przedsiębiorca dowiaduje się, że w miesiącu zachorowania opłacił składki w zbyt niskiej wysokości, na co nie mógł wcześniej zareagować.

Kolejność powinna być odwrotna. To od podlegania ubezpieczeniu chorobowemu zależy prawo do zasiłku chorobowego. Najpierw rozwiązana powinna zostać kwestia tytułu ubezpieczenia chorobowego, a następnie kwestia istnienia bądź nie prawa do zasiłku chorobowego.

Tak też jest w innych sytuacjach:

Przedsiębiorca zakłada działalność gospodarczą i prowadzi ją, następnie występuje z wnioskiem o wypłatę zasiłków. ZUS przeprowadza kontrolę, czy działalność jest faktycznie prowadzona – kontrola przebiega pomyślnie i kończy się umorzeniem postępowania. ZUS wypłaca zasiłki. Po kilku latach ZUS kwestionuje istnienie tytułu do ubezpieczeń społecznych w postaci prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej (kilka lat wstecz) i żąda zwrotu wypłaconych zasiłków.

Więcej na ten temat w artukule:

Zatrzęsienie kontroli ZUS | Odwołanie od decyzji ZUS


Powołany wyrok dotyczy podobnego stanu faktycznego.

II. Wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2018 r w sprawie III UK 193/17

Sąd Najwyższy w tym wyroku dość stanowczo skomentował i skytykował postępowanie ZUS:

Skarga kasacyjna zawierała usprawiedliwione podstawy już dlatego, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwołania od decyzji o niepodleganiu obowiązkowo S. pracowniczym ubezpieczeniom społecznym

Sąd drugiej instancji pominął istotną okoliczność, a mianowicie to, że pozwany organ ubezpieczeń społecznych najpierw bezrefleksyjnie wypłacał ubezpieczonej w długim okresie świadczenia ze spornego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym w łącznej kwocie 304.892,04 zł, a dopiero wskutek ewidentnie spóźnionych ocen zanegował podleganie jej pracowniczym ubezpieczeniom społecznym, z których wypłacił co najmniej prima facie kontrowersyjnie wysokie świadczenia.

Tego typu „odwrócona” kolejność polegająca na uprzednim „uznaniu” spornego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym osoby, której pozwany organ rentowy wypłacił wysokie świadczenia z pracowniczych ubezpieczeń społecznych, nie stanowi uzasadnionej podstawy do intencyjnego ani potencjalnej drogi zakwestionowania wypłaconych świadczeń jako świadczeń nienależnych w rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, skoro świadczenia z tytułu spornych ubezpieczeń zostały wypłacone w okolicznościach, których utrwalona judykatura nie traktuje jako „świadome wprowadzenie w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia”.

Taki stan rzeczy oznacza, że jeżeli występują okoliczności świadczące o niepodleganiu spornemu tytułowi ubezpieczeń społecznych, to organ rentowy powinien wydawać negatywne decyzje z „zerową” podstawą wymiaru składek i odmawiać wypłaty świadczeń ze spornych ubezpieczeń społecznych, a nie wypłacać świadczenia i dopiero wskutek oczywiście spóźnionych refleksji co do zasadności zrealizowanych kontrowersyjnie wysokich świadczeń kontestować legalność podlegania określonemu tytułowi ubezpieczeń społecznych.

Z tego fragmentu wyroku wynikają zasadniczo dwa wnioski:

  • ZUS miał prawo i obowiązek ustalić, przy okazji wypłaty wcześniejszych świadczeń, czy istnieje podstawa prawna do wypłaty zasiłków, czyli, czy istnieje tytuł do ubezpieczeń społecznych,
  • ze świadczeniami nienależnie pobranymi mamy do czynienia wtedy, gdy:

⇒ wystąpiły przyczyny uniemożliwiające wypłatę świadczeń i ubezpieczony był o nich pouczony, a osoba pobierająca świadczenie, w chwili jego pobierania, miała świadomość, że zasiłek się jej nie należy,

⇒ ubezpieczony pobrał świadczenia wypłacone przez organ rentowy na skutek wprowadzenia tego organu w błąd.

Jak wyjaśnił Sąd, i co osobiście podkreślam w odwołaniach, z racji tego, że ZUS kwestionuje wstecz istnienie tytułu do ubezpieczeń społecznych, ubezpieczeni nie pobierali zasiłków z przekonaniem, że im się one nie należą.

Z kolei to ZUS, wypłacając świadczenia, utwierdzał osoby ubezpieczone w przekonaniu, że ich tytuł do ubezpieczeń istnieje i w sposób całkowicie uprawniony wypłaca im świadczenia.

Należy mieć nadzieję, że powołane orzeczenie będzie stosowane przez sądy powszechne na korzyść ubezpieczonych.

icon
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy, indywidualnej konsultacji napisz do mnie na adres: katarzyna@klemba.pl


Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *