Tematyka kwestionowania/zaniżania przez ZUS podstawy wymiaru składek, którą deklaruję przedsiębiorca nadal jest żywa i budzi kontrowersje.

Nie ma się co dziwić, większość Sądów sprzeciwia się takiej praktyce ZUSu i na skutek odwołań od decyzji ZUS zmienia niekorzystne decyzje. Są jednak i takie Sądy, które stoją w sprzeczności z tą dominującą linią. Budzi to zrozumiałą frustrację, niezadowolenie osób odwołujących.

Pierwszy raz tematykę kwestionowania przez ZUS podstawy wymiaru składek opisywałam tutaj.

O pierwszym korzystnym wyroku w sprawie kwestionowania podstawy wymiaru składek pisałam już jakiś czas temu w artykule, do którego odsyłam poniżej:

ZUS | Sukcesy w sprawach ZUS – jak skutecznie się odwołać?

Dziś przytoczę część uzasadnienia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który na skutek naszej apelacji od niekorzystnego wyroku Sądu I Instancji, zmienił wyrok i poprzedzającą go decyzję ZUS na korzyść Klienta. 

I. Korzystny wyrok  Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (z 20 stycznia 2021r.) – najważniejsze argumenty uzasadnienia

Poniżej przedstawiam główne argumenty na jakie powołał się Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Przytoczę owe argumenty z moimi dopiskami, żeby było łatwiej przetrawić treść uzasadnienia.

1. ZUS nie powinien kwestionować podstawy wymiaru składek powołując się na przepisy kodeksu cywilnego.

Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że brak jest podstaw do kwestionowania podstawy wymiaru składek z uwagi na reguły słuszności określone w kodeksie cywilnym (na które w swoich decyzjach powołuje się bardzo często w tych sprawach ZUS)

Oświadczenie o zgłoszeniu do ubezpieczenia chorobowego, a także o deklarowanej wysokości wymiaru składek nie stanowi bowiem czynności prawnej rodzącej, kreującej stosunek cywilno-prawny, ma jedynie charakter stosunku kształtującego w zakresie stosunku ubezpieczeniowego.

Z uwagi na powyższe, do stosunku ubezpieczenia społecznego nie stosuje się przepisów prawa cywilnego, wobec czego w przypadku zadeklarowania przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność podstawy wymiaru składek w granicach przewidzianej ustawy – kwestionowanie przez zakład ubezpieczeń zadeklarowanej podstawy wymiaru składek z powołaniem się na art. 83, 58 czy też 5 k.c. nie jest możliwe.

2. Sąd ponownie powołuje się i opiera na uchwale Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2010r. II UZP 1/10 i przytacza też inne korzystne orzeczenia w tych sprawach.

I w tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela stanowisko zawarte w Uchwale Sądu Najwyższego, podjęte w składzie siedmiu sędziów, w dniu 21 kwietnia 2010 roku, sygn. II UZP 1/10.

Na gruncie ubezpieczeń społecznych utrwalony jest bowiem pogląd, że prawo ubezpieczeń społecznych stanowi odrębną gałąź prawa w stosunku do prawa cywilnego, jego przepisy mają charakter typu prawa publicznego, w których strony nie korzystają ze swoich praw podmiotowych uregulowanych prawem prywatnym, Kodeksem cywilnym lub Kodeksem pracy, lecz w których Zakład Ubezpieczeń Społecznych realizuje wobec innego uczestnika stosunku prawnego ustawowe kompetencje organu władzy publicznej.

Z tego względu stosunek ubezpieczenia społecznego nie jest stosunkiem cywilnoprawnym, opartym na zasadzie równorzędności dwóch podmiotów i wzajemności, lecz uregulowanym ustawowo stosunkiem publicznoprawnym, opartym na zasadzie solidaryzmu, a wynikające z niego świadczenia nie są świadczeniami cywilnoprawnymi.

Wysokość świadczeń wpłacanych z ubezpieczenia chorobowego nie zależy od uznania organu rentowego, a więc w obowiązującym systemie prawnym problem świadczeń nadmiernie wysokich w stosunku do krótkiego okresu opłacania składek nie stanowi argumentu do przyznania zakładowi uprawnienia do kwestionowania wysokości zadeklarowanych przez płatnika podstawy wymiaru składek.

Osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą ma swobodę co do zadeklarowania podstawy wymiaru składek i tej podstawy wymiaru składek Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie może weryfikować.

Kwestionowanie podstawy do ubezpieczeń społecznych przez ZUS – inne korzystne orzeczenia w:

Dalej w uzasadnieniu Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wskazał –  co się tyczy orzecznictwa sądowego, to należy zwrócić uwagę, że Sąd Najwyższy podzielił treść Uchwały o sygn. II UZP 1/10 w Uchwale  składu siedmiu sędziów z 11 listopada 2019 roku, sygn. akt III UZP 1/19.

Sąd Apelacyjny wskazał również na orzeczenia wydawane przez inne Sądy Apelacyjne, w tym zwłaszcza na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 20 kwietnia 2020 roku o sygn. III AUa 1929/19, do którego poglądów prawnych również Sąd Apelacyjny we Wrocławiu się odwołał i te poglądy prawne podzielił.

Ja od siebie – jeśli Cię ta tematyka interesuje – odeślę do jednego orzeczenia Sądu w mojej rodzinnej Łodzi. Też ma bardzo dobre i klarowne uzasadnienie dotyczące tego, że ZUS nie powinien kwestionować podstawy wymiaru składek.

Dwa mocne argumenty z tego uzasadnienia orzeczenia poniżej:

Wobec powyższego nie ma znaczenia to, jaki był cel zadeklarowania przez skarżącą od maja 2015 r. wysokiej podstawy wymiaru składek.

Nie budzi wątpliwości Sądu, że prawidłowa – jako zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego – jest w tej kwestii konkluzja, że takie działanie skarżącej było nakierowane na uzyskanie następnie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu choroby i macierzyństwa. Okoliczności te pozostają jednak bez znaczenia, biorąc pod uwagę swobodę przedsiębiorcy w kształtowaniu podstawy wymiaru składek, niezależną od przychodów osiąganych z działalności.

(…)

Końcowo i to jedynie na marginesie można by pozwanemu („ZUSowi”)postawić pytanie czy w przypadku (jak ustalono w niniejszej sprawie) kontynuowania przez skarżącą ubezpieczenia z poprzednią podstawą wymiaru składek i wystąpienia zdarzenia ubezpieczeniowego rodzącego po stronie organu obowiązek wypłaty świadczeń oraz przy jednoczesnym stwierdzeniu, że dochód z prowadzonej działalności był na tyle wysoki, że nie uzasadniał zadeklarowania niskiej podstawy wymiaru składek, pozwany dokonałby ustalenia podstawy wymiaru składek w większej kwocie.

Owe konkretne w swym uzasadnieniu orzeczenie znajdziesz tutaj. 

3. Sąd zauważa zmianę przepisów dotyczących ustalania wysokości zasiłków i fakt ten jest argumentem przemawiającym za tym, że to ustawy powinny kreować rzeczywistość ubezpieczonych, nie zaś orzeczenia sądów.

Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę, że stan prawny, który obowiązywał w 2013 roku został zmieniony z dniem 1 stycznia 2016 roku. Zmieniono istotnie zasady ustalania wysokości świadczeń. Jeżeli niezdolność do pracy pojawiła się przed upływem 12 miesięcy ubezpieczenia społecznego, przyjęto ujmując, że podstawę wymiaru świadczenia ustala się proporcjonalnie w zależności od długości trwania okresu ubezpieczenia.

W uzasadnieniu do projektu tej ustawy stwierdzono, że dotychczasowy stan prawny sprzyjał powstawaniu nadużyć. Ale to jest stan prawny, który w tej sprawie nie ma zastosowania.

Zmiana stanu prawnego, która mała miejsce, w ocenie Sądu Apelacyjnego dowodzi tego, że tamten stan prawny nie może być w sposób dowolny korygowany, bo to w istocie prowadziłoby do sądowego kreowania norm prawnych.

II. Kwestionowanie podstaw do ubezpieczeń społecznych przedsiębiorców – moje podsumowanie, przemyślenia, refleksje

Pozwolę sobie podzielić się z Tobą własnymi przemyśleniam, refleksjami.

Na początku jak się tego typu sprawy pojawiły, nie dowierzałam, że takie decyzje ZUS (kwestionujące samą podstawę do ubezpieczeń społecznych aktywnych przedsiębiorców), mogą się w Sądach utrzymać. Mając przeświadczenie, że jest uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7-osobowym (która jest wskazana powyżej), na którą powoływały się Sądy w 100% spraw, w których orzekały korzystnie na rzecz przedsiębiorców weryfikując czy działalność jest faktycznie prowadzona.

Nie byłam w stanie sobie wyobrazić odwrócenia stanowiska Sądów o 180 stopni. Ja osobiście w ramach swojej praktyki większość doświadczeń mam z Sądami, które myślą podobnie, które dają prymat i poszanowanie dla uchwały, na którą powoływali się zarówno pełnomocnicy walczący z decyzjami ZUS, jak i Sądy, wydające korzystne orzeczenia.

Jednakże mam również pojedyncze doświadczenia w sądach w których jest ciężej. Na początku napisałam, że jest to frustrujące dla Odwołujących, jest to jednak również bardzo frustrujące dla mnie – Pełnomocnika moich Klientów, kiedy wiem, że Klient z Gdańska, Wrocławia, Łodzi ma więcej szans od Klienta z Lublina, Rzeszowa, Krosna i to tylko dlatego, że mieszka w innym mieście. Nie jest, to moim skromnym zdaniem, sprawiedliwe.

Mnie pełnomocnikowi pozostaje jednak nigdy się nie poddawać i wierzyć, że częściej ta wiara przyniesie dobre rezultaty, niż rozczarowania. Po prostu trzeba robić swoje, najlepiej jak się potrafi.

Jeśli więc Ciebie dotyka problem z decyzją ZUS, z którą nie możesz się zgodzić, działaj, odwołaj się od decyzji ZUS, przedstawiaj swoje racje, a sama/sam się przekonasz jaki będzie tego rezultat.

Pudłujesz 100% nieoddanych strzałów” – Wayne Gretzky

icon
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy, indywidualnej konsultacji, poszukujesz specjalisty od spraw z ZUS, napisz do mnie na adres: katarzyna@klemba.pl

Photo by Joshua Sortino on Unsplash

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *