Kolizja samochodowa, potrącenie na przejściu dla pieszych albo upadek na oblodzonym chodniku mogą zostać uznane za wypadek w drodze do pracy lub z pracy. Nie wystarczy jednak, że zdarzenie nastąpiło przed rozpoczęciem zmiany albo po jej zakończeniu. Trzeba wykazać nagłość, przyczynę zewnętrzną i związek pokonywanej trasy z zatrudnieniem. Znaczenie mają także wybrana droga, ewentualne przerwy oraz cel odejścia od zwykłej trasy. Prawidłowa kwalifikacja wpływa na wysokość świadczenia chorobowego, dlatego warto szybko zgłosić zdarzenie i zabezpieczyć dowody.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • czym jest wypadek w drodze do pracy lub z pracy
  • jakie warunki musi spełnić zdarzenie
  • co oznacza najkrótsza i najdogodniejsza droga
  • kiedy przerwa albo objazd nie pozbawiają prawa do świadczenia
  • czy zakupy, odbiór dziecka i wizyta u lekarza przerywają drogę
  • kto sporządza kartę wypadku
  • ile wynosi świadczenie chorobowe
  • czym takie zdarzenie różni się od wypadku przy pracy

    Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!

    Czym jest wypadek w drodze do pracy lub z pracy?

    Wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy jest nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło podczas pokonywania drogi między miejscem zamieszkania a miejscem zatrudnienia lub wykonywania innej działalności stanowiącej tytuł do ubezpieczenia społecznego.

    W praktyce oznacza to, że trzeba wykazać przede wszystkim trzy elementy. Zdarzenie musi być nagłe, powinno wynikać z działania czynnika zewnętrznego i musi wystąpić podczas drogi objętej ochroną. Typowymi przykładami są wypadek komunikacyjny, potrącenie przez rowerzystę, upadek na śliskim chodniku, uderzenie przez spadający przedmiot albo uraz podczas wysiadania z autobusu.

    Nie jest konieczne, aby do zdarzenia doszło na terenie zakładu pracy. Wręcz przeciwnie, istotą tej kategorii jest to, że pracownik nie wykonuje jeszcze obowiązków albo już je zakończył, ale pozostaje w drodze związanej z zatrudnieniem.

    Nie każde pogorszenie stanu zdrowia podczas przejazdu spełnia warunki ustawowe. Jeśli pracownik zasłabnie wyłącznie wskutek choroby samoistnej, bez udziału czynnika zewnętrznego, uznanie zdarzenia może być trudne. Inaczej będzie, gdy zasłabnięcie doprowadzi do upadku na schodach, zderzenia z przeszkodą albo innego urazu spowodowanego warunkami otoczenia.

    Jakie warunki musi spełnić wypadek w drodze do pracy?

    Pierwszym warunkiem jest nagłość. Zdarzenie powinno mieć wyraźnie określony przebieg i wystąpić w stosunkowo krótkim czasie. Kolizja, poślizgnięcie, upadek ze schodów czy gwałtowne hamowanie autobusu mają charakter nagły. Wielotygodniowe zmęczenie dojazdami albo stopniowe pogarszanie się stanu kręgosłupa nie są jednym nagłym zdarzeniem.

    Drugim warunkiem jest przyczyna zewnętrzna. Może nią być zachowanie innego uczestnika ruchu, oblodzenie, dziura w chodniku, niesprawny pojazd, gwałtowne hamowanie, atak zwierzęcia albo silne oddziaływanie warunków atmosferycznych. Nie musi to być przyczyna wyłączna. Może współdziałać z wcześniejszym schorzeniem ubezpieczonego.

    Trzecim elementem jest związek z drogą do pracy lub z pracy. Trasa powinna prowadzić między miejscem objętym ochroną a miejscem zatrudnienia albo innej działalności stanowiącej tytuł do ubezpieczenia. Znaczenie ma cel podróży, a nie tylko godzina zdarzenia.

    Wypadek o godzinie 7.30 nie staje się automatycznie wypadkiem w drodze do pracy tylko dlatego, że pracownik zaczyna zmianę o godzinie 8.00. Trzeba jeszcze wykazać, skąd jechał, dokąd zmierzał i czy nie realizował w tym czasie całkowicie prywatnego celu.

    Jak rozumieć drogę do pracy i z pracy?

    Droga do pracy zaczyna się co do zasady w chwili opuszczenia miejsca zamieszkania i podjęcia przemieszczania się do miejsca zatrudnienia. Droga z pracy rozpoczyna się po zakończeniu obowiązków i opuszczeniu miejsca pracy w celu dotarcia do domu albo innego miejsca objętego ustawową ochroną.

    Nie zawsze musi chodzić o adres zameldowania. Istotne jest faktyczne miejsce zamieszkania, czyli miejsce, z którego dana osoba zwykle rozpoczyna dojazd lub do którego wraca. Może to być wynajmowane mieszkanie, dom partnera albo inne miejsce stałego pobytu, jeśli rzeczywiście stanowi centrum codziennego życia.

    Ochrona może dotyczyć nie tylko trasy między domem i zakładem pracy. Ustawa obejmuje także drogę do lub z miejsca innego zatrudnienia, zwykłego spożywania posiłków oraz nauki albo studiów. Wynika to również z urzędowego wzoru karty wypadku, który przewiduje wskazanie takich tras.

    Znaczenie może mieć więc wypadek podczas przemieszczania się bezpośrednio z jednego miejsca zatrudnienia do drugiego. Podobnie osoba ucząca się po pracy może pozostawać w chronionej drodze między zakładem a uczelnią, o ile podróż ma bezpośredni i uzasadniony związek z tym celem.

    Czy trzeba wybrać najkrótszą drogę?

    Zasadą jest, że droga powinna być najkrótsza i nieprzerwana. Ustawodawca dopuszcza jednak również trasę, która nie jest najkrótsza pod względem liczby kilometrów, ale jest dla ubezpieczonego najdogodniejsza ze względów komunikacyjnych.

    Najdogodniejsza droga może prowadzić dłuższą trasą, jeśli pozwala szybciej dotrzeć do celu, unika niebezpiecznego odcinka, odpowiada rozkładowi komunikacji publicznej albo umożliwia dojazd bez nadmiernej liczby przesiadek. Pracownik nie ma obowiązku wybierać każdego dnia matematycznie najkrótszej trasy.

    Przykładowo droga przez obwodnicę może mieć więcej kilometrów niż przejazd przez centrum, ale być szybsza i bezpieczniejsza. Podobnie dojście do dalszego przystanku może być uzasadnione, jeśli kursuje z niego bezpośredni autobus do pracy.

    Problem może pojawić się wtedy, gdy pracownik wybiera znacznie dłuższą trasę bez racjonalnego powodu. Jeśli objazd służył wyłącznie prywatnej aktywności, ubezpieczony powinien liczyć się z pytaniem, czy związek z drogą do pracy nie został zerwany.

    Nie ocenia się przy tym wyłącznie mapy. Pod uwagę bierze się rzeczywiste warunki komunikacyjne, porę dnia, utrudnienia drogowe, dostępność transportu i zwyczajowy sposób przemieszczania się danej osoby.

      Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!

      Czy przerwa w drodze wyklucza uznanie wypadku?

      Nie każda przerwa przerywa ochronę. Zdarzenie nadal może zostać uznane, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona, a jej czas nie przekraczał granic potrzeby.

      To jedna z najważniejszych zasad dotyczących wypadków w drodze. Ustawodawca uwzględnia fakt, że codzienna podróż nie zawsze przebiega bez żadnego zatrzymania. Pracownik może skorzystać z toalety, kupić niezbędny lek, odebrać dziecko, zatankować samochód albo załatwić inną pilną sprawę.

      Ocena zależy od celu i długości przerwy. Krótkie zatrzymanie w aptece po potrzebny lek może zostać uznane za życiowo uzasadnione. Kilkugodzinne spotkanie towarzyskie, zakupy w galerii handlowej albo wizyta w kinie znacznie częściej będą prowadzić do uznania, że droga z pracy została przerwana.

      Nie ma jednej ustawowej liczby minut, po której ochrona automatycznie ustaje. Analizuje się okoliczności konkretnej sprawy. Inaczej ocenia się kilkunastominutowe oczekiwanie na dziecko przed przedszkolem, a inaczej wielogodzinną przerwę niezwiązaną z podstawowymi potrzebami.

      Czy zakupy po pracy przerywają drogę?

      To zależy od ich charakteru, miejsca i czasu trwania. Krótki zakup podstawowych produktów w sklepie położonym przy zwykłej trasie może zostać uznany za czynność życiowo uzasadnioną. Nie oznacza to jednak, że wszystkie zakupy są objęte ochroną.

      Jeżeli pracownik po pracy jedzie do odległego centrum handlowego, spędza tam kilka godzin, a następnie ulega wypadkowi podczas dalszej podróży, związek z drogą z pracy może zostać zakwestionowany. Prywatny cel staje się wtedy dominującym elementem podróży.

      Znaczenie ma również moment zdarzenia. Jeśli do urazu dojdzie wewnątrz sklepu podczas robienia zakupów, trudniej będzie wykazać, że pracownik pozostawał wtedy w drodze z pracy. Jeśli natomiast po krótkim zakupie wróci na zwykłą trasę i dopiero później ulegnie wypadkowi, ocena może być korzystniejsza.

      Nie należy zatem powtarzać uproszczonej zasady, że każda wizyta w sklepie pozbawia prawa do świadczenia. Decydują rzeczywisty cel, czas przerwy i jej proporcja do zwykłej podróży.

      Czy odebranie dziecka z przedszkola jest chronioną przerwą?

      Odbiór dziecka z przedszkola, szkoły albo od opiekuna może zostać uznany za życiowo uzasadnione przerwanie lub zmodyfikowanie drogi. Jest to typowa czynność związana z codziennymi obowiązkami rodzinnymi.

      Nie oznacza to jednak automatycznego uznania każdego zdarzenia. Trzeba sprawdzić, czy wybrana trasa pozostawała racjonalnie związana z drogą z pracy do domu, ile trwała przerwa oraz czy po odbiorze dziecka pracownik kontynuował podróż do miejsca zamieszkania.

      Jeśli przedszkole znajduje się na zwykłej trasie lub wymaga niewielkiego objazdu, związek z drogą z pracy zazwyczaj jest łatwiejszy do wykazania. Większe wątpliwości mogą pojawić się przy długim pobycie w innym miejscu po odebraniu dziecka.

      Podobnie ocenia się odwiezienie dziecka rano. Sama konieczność wykonania obowiązku rodzinnego nie przekreśla ochrony, jeżeli stanowi zwykły element codziennego dojazdu i nie powoduje nadmiernego oderwania od celu, którym jest dotarcie do pracy.

      Czy wizyta u lekarza po pracy przerywa drogę?

      Zaplanowana wizyta lekarska może znacząco zmienić charakter podróży. Jeśli pracownik po zakończeniu pracy jedzie bezpośrednio do placówki medycznej, a dopiero po wizycie wraca do domu, trzeba ocenić, czy nadal pozostawał w drodze z pracy, czy rozpoczął już odrębną podróż prywatną.

      Duże znaczenie ma czas trwania wizyty i położenie placówki. Krótkie zatrzymanie związane z pilną potrzebą zdrowotną może zostać ocenione jako życiowo uzasadniona przerwa. Wielogodzinna zaplanowana wizyta, po której rozpoczyna się całkowicie nowa podróż, może prowadzić do odmowy uznania zdarzenia.

      Podobnie jest z wizytą w urzędzie, u fryzjera albo na zajęciach sportowych. Nie ma jednej zasady obejmującej wszystkie przypadki. Im bardziej czynność jest niezbędna i krótka, tym większa szansa zachowania ochrony. Im dłuższa i bardziej prywatna aktywność, tym większe ryzyko zerwania związku z drogą.

      Czy wypadek na parkingu jest wypadkiem w drodze do pracy?

      Może nim być, ale trzeba ustalić, czy pracownik rozpoczął już wykonywanie obowiązków i czy miejsce znajdowało się pod kontrolą pracodawcy. Granica między wypadkiem w drodze a wypadkiem przy pracy nie zawsze przebiega dokładnie przez bramę zakładu.

      Jeśli pracownik ulega wypadkowi na publicznym parkingu przed wejściem do firmy, zdarzenie może zostać potraktowane jako wypadek w drodze do pracy. Jeżeli parking jest częścią zakładu, pozostaje w zarządzie pracodawcy i pracownik znajduje się już w przestrzeni związanej z wykonywaniem zatrudnienia, możliwa jest kwalifikacja jako wypadek przy pracy.

      Podobne problemy dotyczą klatki schodowej, windy, chodnika przed biurowcem i terenu wspólnego centrum biznesowego. Decydują okoliczności, prawo do korzystania z danego miejsca oraz moment, w którym pracownik znalazł się w sferze organizacyjnej pracodawcy.

      Prawidłowa kwalifikacja ma znaczenie, ponieważ wypadek przy pracy i wypadek w drodze wywołują inne skutki świadczeniowe.

      Czym różni się wypadek w drodze od wypadku przy pracy?

      Wypadek przy pracy musi nastąpić w związku z wykonywaniem obowiązków, poleceń albo pozostawaniem w dyspozycji pracodawcy. Wypadek w drodze dotyczy natomiast przemieszczania się między określonymi miejscami, gdy stosunek z wykonywaną pracą ma charakter pośredni.

      Najważniejsza różnica dotyczy systemu świadczeń. Wypadek przy pracy jest objęty ubezpieczeniem wypadkowym i może otworzyć drogę między innymi do jednorazowego odszkodowania za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu. Wypadek w drodze do pracy lub z pracy co do zasady nie daje prawa do takiego jednorazowego odszkodowania z ubezpieczenia wypadkowego.

      Osoba niezdolna do pracy wskutek wypadku w drodze może natomiast otrzymać wynagrodzenie chorobowe albo zasiłek chorobowy w wysokości 100% podstawy wymiaru. ZUS potwierdza, że pełna stawka przysługuje również za okres pobytu w szpitalu, jeśli niezdolność wynika z takiego wypadku.

      Wypadek w drodze nie jest więc mniej istotny, ale jego skutki są inne. Błędne nazwanie zdarzenia może doprowadzić do problemów z dokumentacją i wypłatą właściwego świadczenia.

      Jak zgłosić wypadek w drodze do pracy lub z pracy?

      Poszkodowany powinien poinformować pracodawcę albo właściwego płatnika składek możliwie szybko. Jeśli stan zdrowia na to nie pozwala, zgłoszenia może dokonać członek rodziny albo inna osoba.

      W zawiadomieniu warto podać:

      • datę i dokładną godzinę zdarzenia
      • miejsce wypadku
      • trasę podróży
      • punkt rozpoczęcia i planowany cel
      • sposób przemieszczania się
      • opis przyczyny i przebiegu zdarzenia
      • informacje o świadkach
      • dane policji, pogotowia albo innych służb

      Trzeba też zabezpieczyć dokumentację medyczną, notatkę policyjną, zdjęcia miejsca, nagrania z monitoringu, bilety, potwierdzenie przejazdu i dane świadków. Jeżeli doszło do kolizji, pomocne będą oświadczenia uczestników oraz dokumenty ubezpieczeniowe.

      Szybkie zgłoszenie nie jest tylko formalnością. Z upływem czasu trudniej odtworzyć trasę, uzyskać nagrania i potwierdzić, że pracownik rzeczywiście zmierzał bezpośrednio do pracy albo domu.

        Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!

        Kto sporządza kartę wypadku w drodze?

        Okoliczności zdarzenia dokumentuje się w karcie wypadku w drodze do pracy lub z pracy. Szczegółowe zasady, wzór dokumentu i termin sporządzenia określa rozporządzenie dotyczące takich zdarzeń.

        W przypadku pracownika kartę przygotowuje pracodawca. Przy innych tytułach ubezpieczenia obowiązek może należeć do właściwego płatnika składek albo innego podmiotu wskazanego w przepisach.

        Ustalenia opierają się na oświadczeniu poszkodowanego, dowodach od policji, pogotowia i innych służb, a także zeznaniach świadków. Sama relacja pracownika może być wystarczająca, jeśli jest spójna i nie ma dowodów przeciwnych, ale w praktyce im więcej materiałów, tym mniejsze ryzyko zakwestionowania zdarzenia.

        Karta powinna zostać sporządzona w terminie 14 dni od uzyskania zawiadomienia o wypadku. Jeśli zdarzenie nie zostanie uznane, dokument powinien zawierać uzasadnienie odmowy.

        Jakie świadczenie przysługuje po wypadku w drodze?

        Niezdolność do pracy spowodowana wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy daje prawo do świadczenia chorobowego w wysokości 100% podstawy wymiaru. Dotyczy to również pobytu w szpitalu.

        W przypadku pracownika pierwszą część niezdolności może finansować pracodawca jako wynagrodzenie chorobowe, a następnie wypłacany jest zasiłek chorobowy. Zasady dotyczące tego, kto dokonuje wypłaty, zależą od statusu ubezpieczonego, wieku i liczby dni choroby wykorzystanych w roku.

        Do otrzymania zasiłku w wysokości 100% potrzebny jest protokół powypadkowy w przypadku pracownika.

        Jeśli świadczenie wypłaca ZUS, potrzebne jest również zaświadczenie płatnika składek, na przykład Z-3 dla pracownika.

        Gdy niezdolność pojawia się jako późniejsze następstwo wcześniej uznanego wypadku, może być wymagane dodatkowe zaświadczenie lekarskie potwierdzające związek obecnego stanu zdrowia z tamtym zdarzeniem.

        Czy przysługuje jednorazowe odszkodowanie?

        Co do zasady nie przysługuje jednorazowe odszkodowanie z ubezpieczenia wypadkowego tylko dlatego, że zdarzenie zostało uznane za wypadek w drodze do pracy lub z pracy. Takie odszkodowanie jest związane przede wszystkim z wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową i wymaga ustalenia stałego lub długotrwałego uszczerbku.

        Poszkodowany może jednak dochodzić odszkodowania z innych źródeł. Jeżeli wypadek spowodował kierowca samochodu, możliwe jest zgłoszenie roszczeń z jego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. W razie upadku na nieodśnieżonym chodniku odpowiedzialność może ponosić zarządca terenu albo inny podmiot odpowiedzialny za jego utrzymanie.

        Znaczenie mogą mieć także prywatne polisy następstw nieszczęśliwych wypadków, ubezpieczenia grupowe w zakładzie pracy i dodatkowe pakiety ubezpieczeniowe.

        Brak świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie oznacza więc, że poszkodowany nie ma prawa do żadnej rekompensaty. Trzeba jednak ustalić podmiot odpowiedzialny i podstawę roszczenia.

        Co zrobić, gdy pracodawca nie uzna wypadku?

        Pracodawca powinien uzasadnić odmowę w protokole powypadkowym. Pracownik powinien sprawdzić, który element zakwestionowano. Najczęściej spór dotyczy długości przerwy, wybranej trasy, prywatnego celu podróży albo braku przyczyny zewnętrznej.

        W pierwszej kolejności warto przedstawić dodatkowe dowody. Mogą to być nagrania, historia lokalizacji, bilety, rozkład jazdy, notatka policji, rachunek za paliwo, dokumentacja medyczna i zeznania świadków.

        Jeżeli brak uznania prowadzi do wypłaty świadczenia w niższej wysokości lub odmowy zasiłku, możliwe jest zakwestionowanie decyzji w odpowiednim trybie. W przypadku decyzji ZUS odwołanie wnosi się za pośrednictwem organu do sądu ubezpieczeń społecznych w terminie wskazanym w pouczeniu.

        W sporze trzeba wykazać nie tylko sam uraz, lecz również przebieg drogi. Warto przygotować dokładną oś czasu pokazującą zakończenie pracy, wyjście z zakładu, trasę, przerwę i moment zdarzenia.

        Najczęstsze błędy po wypadku w drodze

        Pierwszym błędem jest późne zgłoszenie. Poszkodowany koncentruje się na leczeniu, ale po kilku tygodniach brakuje nagrań, świadkowie nie pamiętają szczegółów, a pracodawca nie może zweryfikować trasy.

        Drugim błędem jest podanie lekarzowi wyłącznie informacji o urazie. Dokumentacja powinna zawierać także opis wypadku, na przykład upadek na oblodzonym chodniku podczas drogi do pracy.

        Trzecim błędem jest ukrywanie przerwy albo objazdu. Jeśli później ujawnią je dane z telefonu, monitoring albo świadkowie, wiarygodność całego zgłoszenia może zostać podważona. Lepiej uczciwie wyjaśnić, dlaczego przerwa była potrzebna.

        Czwartym błędem jest mylenie wypadku w drodze z wypadkiem przy pracy. Prowadzi to do składania niewłaściwych dokumentów i oczekiwania świadczeń, które nie przysługują w tej kategorii.

        Piątym błędem jest założenie, że pracownik musi zawsze poruszać się najkrótszą trasą. Prawo dopuszcza drogę najdogodniejszą komunikacyjnie, ale warto umieć wyjaśnić jej wybór.

        Wypadek w drodze do pracy lub z pracy – podsumowanie

        Wypadek w drodze do pracy lub z pracy to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło podczas przemieszczania się między miejscem zamieszkania a miejscem zatrudnienia albo innym miejscem objętym ustawową ochroną. Droga powinna być zasadniczo najkrótsza i nieprzerwana, ale może być także najdogodniejsza komunikacyjnie. Uzasadniona życiowo przerwa nie przekreśla ochrony, jeśli nie trwała dłużej, niż było to potrzebne.

        Każdy przypadek ocenia się indywidualnie. Krótki zakup leków, odbiór dziecka albo tankowanie mogą zostać uznane za uzasadnione. Wielogodzinne zakupy, spotkanie towarzyskie albo daleki prywatny objazd mogą zerwać związek z drogą. Znaczenie mają rzeczywisty cel podróży, czas przerwy i miejsce zdarzenia.

        Wypadek w drodze nie jest tym samym co wypadek przy pracy. Daje prawo do korzystniejszej wysokości świadczenia chorobowego, ale co do zasady nie daje prawa do jednorazowego odszkodowania z ubezpieczenia wypadkowego. Odszkodowania można jednak dochodzić od sprawcy, zarządcy terenu albo ubezpieczyciela, jeśli istnieje odpowiednia podstawa odpowiedzialności.

          Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z porady!

          FAQ

          Jakie warunki musi spełnić wypadek w drodze do pracy?

          Musi być zdarzeniem nagłym, wywołanym przyczyną zewnętrzną i nastąpić podczas chronionej drogi związanej z zatrudnieniem.

          Czy droga musi być najkrótsza?

          Nie zawsze. Może być dłuższa, jeśli jest najdogodniejsza komunikacyjnie, szybsza albo bezpieczniejsza.

          Czy zakupy po pracy wykluczają uznanie wypadku?

          Nie automatycznie. Krótkie, podstawowe zakupy przy zwykłej trasie mogą być uznane za życiowo uzasadnioną przerwę. Wielogodzinne zakupy zwiększają ryzyko odmowy.

          Czy odbiór dziecka z przedszkola przerywa drogę?

          Zazwyczaj może zostać uznany za uzasadniony obowiązek życiowy, szczególnie gdy wymaga jedynie niewielkiego objazdu i nie powoduje nadmiernej przerwy.

          Ile wynosi świadczenie chorobowe?

          Niezdolność wskutek wypadku w drodze daje prawo do świadczenia w wysokości 100% podstawy wymiaru, także podczas pobytu w szpitalu.

          Czy potrzebna jest karta wypadku?

          Tak. Karta potwierdzająca zdarzenie jest dokumentem wymaganym do wypłaty świadczenia w wysokości 100%.

          Czy przysługuje jednorazowe odszkodowanie z ZUS?

          Co do zasady nie z tytułu samego wypadku w drodze. Jednorazowe odszkodowanie z ubezpieczenia wypadkowego dotyczy przede wszystkim wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

          Czy wypadek na parkingu może być wypadkiem w drodze?

          Tak, ale kwalifikacja zależy od położenia parkingu, jego związku z zakładem i tego, czy pracownik znalazł się już w sferze organizacyjnej pracodawcy.

          Kto sporządza kartę wypadku?

          W przypadku pracownika sporządza ją pracodawca. Przy innych tytułach ubezpieczenia odpowiada właściwy podmiot wskazany w przepisach.

          Ile czasu jest na sporządzenie karty?

          Karta powinna zostać sporządzona w ciągu 14 dni od zawiadomienia o wypadku.

            Skorzystaj z porady

            Bardzo profesjonalna i rzetelna pomoc. Współprace oceniam na bardzo wysokim poziomie, szybki kontakt, spokojne i miłe podejście do klienta z pełnym zaangażowaniem. Polecam bardzo gorąco.

            Doda K. Avatar Doda K.

            Bardzo rzeczowe i profesjonalne podejście, świetny kontakt z klientem, jak również szybka reakcja na zaistniałą sytuację co w moim przypadku było kluczowe. Polecam z całego serca.

            krzysztof slowikowski Avatar krzysztof slowikowski

            Napisz komentarz

            Twój adres email nie zostanie opublikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *